Tomasz Makowski Kancelaria Adwokacka

Tomasz Makowski Kancelaria Adwokacka Od ponad 18 lat świadczę pomoc prawną. kredytów powiązanych z CHF, SKD, sprawy oddłużeniowe

Specjalizuję się w prowadzeniu spaw majątkowych, takich jak: podziały majątku, zniesienia współwłasności nieruchomości, spadki, zachowki, spory z bankami dot.

W ekspresowym tempie (18 miesięcy) Sąd Okręgowy w Gdańsku rozprawił się z kredytem hipotecznym powiązanym z walutą CHF B...
28/07/2026

W ekspresowym tempie (18 miesięcy) Sąd Okręgowy w Gdańsku rozprawił się z kredytem hipotecznym powiązanym z walutą CHF Banku Millennium! 🏛️✨

Mimo że sprawa była prowadzona przez Sędziego o bardzo obciążonym referacie (obfitującym w wiele zaległych, starych sygnatur), droga do korzystnego wyroku dla Frankowicza reprezentowanego przez moją kancelarię okazała się wyjątkowo sprawna.

Wyrokiem z 22 lipca 2026 r. Sąd uwzględnił w całości żądania pozwu (zasądzając kwotę ponad 221 tys. zł wraz z odsetkami).

Sprawa była o tyle ciekawa, że linia obrony Banku Millennium opierała się na trzech kluczowych argumentach: 1️⃣ Praca za granicą: Kredytobiorca od lat zarabiał w walutach obcych, a więc – wg banku – był doskonale obeznany z mechanizmami rynkowymi i ryzykiem kursowym. 2️⃣ Szybka spłata: Kredyt został spłacony w krótkim czasie, gdyż Klient posiadał wolne środki na nadpłaty i rozliczył zobowiązanie w kilkadziesiąt miesięcy. 3️⃣ Przedawnienie/Upływ czasu: Umowa została całkowicie spłacona i zamknięta na ponad 10 lat przed złożeniem reklamacji (w ocenie banku sprawa od kilkunastu lat była definitywnie zamknięta).

Sąd nie podzielił jednak argumentacji banku.

Co teraz? Klient spokojnie oczekuje na dalsze kroki banku. Odsetki ustawowe za opóźnienie zasądzone wyrokiem wynoszą obecnie 9,25% w skali roku – przy takich parametrach czas działa na korzyść Kredytobiorcy. 😉

Doświadczenia z podobnych spraw z ostatnich miesięcy wskazują jednak, że zamiast apelacji w najbliższym czasie pojawia się zazwyczaj propozycja podpisania porozumienia kompensacyjnego (ugody), zamykającego wszelkie wzajemne roszczenia.

Podsumowanie: Warto wrócić pamięcią do dawnych, wydawałoby się dawno rozliczonych i zapomnianych umów kredytowych. W „starych” kredytach wciąż drzemie ogromny potencjał zwrotu środków – kwoty te rzadko kiedy są niższe niż 100 tys. zł!

Wracasz z emigracji, zakładasz konto bankowe w Polsce, a tam… wita Cię komornik z zajęciem na ponad 70 000 zł. Miły powr...
15/07/2026

Wracasz z emigracji, zakładasz konto bankowe w Polsce, a tam… wita Cię komornik z zajęciem na ponad 70 000 zł. Miły powrót do ojczyzny, prawda? 🫣

Z takim właśnie „prezentem powitalnym” zgłosił się do mojej kancelarii Klient.

Scenariusz stary jak świat (a przynajmniej jak polski rynek obrotu wierzytelnościami): 1️⃣ Kilkanaście lat temu klient miał kredyt. Był przekonany, że wszystko rozliczył. 2️⃣ Wyjechał za granicę, z zamiarem ,,na stałe’’. 3️⃣ W międzyczasie dług (prawdziwy czy też nie – to bez znaczenia dla funduszu) został sprzedany do Prokury (znany fundusz sekurytyzacyjny). 4️⃣ Machina ruszyła: cichy nakaz zapłaty, brak odbioru korespondencji (bo adresat mieszkał za granicą), klauzula wykonalności i komornik, a raczej komornicy, na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Gdy Klient po latach założył w Polsce konto bankowe, system zadziałał błyskawicznie. Zajęcie komornicze uświadomiło mu, że przeszłość o nim nie zapomniała. Wierzyciel żądał:
• 33 404,29 zł – należności głównej,
• 27 312,22 zł – samych odsetek,
• do tego lawina kosztów sądowych, zastępstwa i egzekucyjnych. Razem? Ponad 70 tysięcy złotych! 💸

Co zrobiliśmy? Przystąpiliśmy do prawnego kontrataku. Kluczem było skuteczne zablokowanie (wzruszenie) egzekucji na drodze formalnej, przez działania przed sądem, wykazanie, że Klient o sprawie dowiedział się dopiero teraz, a następnie merytoryczne wypunktowanie przeciwnika przed sądem.

Efekt? Sąd Rejonowy w Gdyni (I Wydział Cywilny, sygn. akt I C 118/26) wyrokiem z 9 lipca 2026 r.: Oddalił powództwo funduszu w całości.

Wyrok jest nieprawomocny, ale nauczony doświadczeniem z dziesiątek niemal identycznych przeprowadzonych spraw – apelacji raczej się nie spodziewam. Fundusze rzadko brną dalej.

Lekcja na dziś? 💡 Emigracja i nieobecność w kraju nie chronią przed pozwami, ale paradoksalnie – bardzo często dają świetną podstawę do wzruszenia starych spraw po latach. Warunek jest jeden: szybka reakcja, odpowiednia taktyka i sprawny adwokat, który wie, gdzie fundusz „zgubił” dowody.

Kolejny sukces procesowy w sprawach spadkowych! ⚖️🎉Czy roszczenie o zachowek zawsze musi zostać uwzględnione? Wyrok Sądó...
18/06/2026

Kolejny sukces procesowy w sprawach spadkowych! ⚖️🎉

Czy roszczenie o zachowek zawsze musi zostać uwzględnione? Wyrok Sądów obu instancji w Gdyni oraz w Gdańsku (Sygn. akt XVI Ca 638/25 SO w Gdańsku) udowadnia, że prawo cywilne potrafi chronić poczucie sprawiedliwości, zasady współżycia społecznego.

Miałem przyjemność reprezentować stronę pozwaną w niezwykle skomplikowanym emocjonalnie i prawnie procesie o zachowek, który zakończył się pełnym sukcesem moich Klientów.

O co chodziło w sprawie? Spadkodawca (babcia) jeszcze za życia podjęła decyzję o sprawiedliwym podzieleniu majątku pomiędzy swoje wnuki – reprezentujące dwie linie rodowe. Jedna linia otrzymała darowiznę w postaci udziałów w nieruchomości już w 2007 roku (reprezentowana przez swoje dziecko, późniejszego powoda w opisywanym procesie o zachowek). Druga linia (moi Mocodawcy) otrzymała analogiczne udziały kilkanaście lat później.

Po latach, zstępny pierwszego stopnia (wuj moich Mocodawców) wystąpił z roszczeniem o zachowek skierowanym przeciwko dzieciom swojego zmarłego brata.

Dlaczego wygraliśmy ten proces? Sąd Rejonowy, a następnie Sąd Okręgowy w pełni podzieliły naszą argumentację, oddalając powództwo w całości:

1️⃣ Nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.) – Sąd uznał, że żądanie zachowku w tych okolicznościach stanowi rażące nadużycie prawa. Intencją spadkodawcy było równe i sprawiedliwe obdarowanie obu gałęzi rodziny, co za życia spotkało się z pełną wiedzą i milczącą akceptacją powoda 2️⃣ Ekonomiczne podłoże wcześniejszych decyzji – Przesunięcie darowizn bezpośrednio na wnuków w pierwszej linii było spowodowane ówczesnym zadłużeniem powoda. Gdyby spadkodawca obdarował powoda bezpośrednio, majątek ten zostałby natychmiast zajęty przez komornika, dla wierzycieli 3️⃣ Zasada sprawiedliwości społecznej – Wystąpienie z roszczeniem dopiero po latach i wybiórcze traktowanie obdarowanych (brak żądania zachowku od własnego dziecka przy jednoczesnym pozwaniu bratanków) zostało uznane za działanie sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. W sprawie występowała ustna trójpokoleniowa umowa o spadek, a powód umowę tą złamał, występując z żądaniem zapłaty zachowku przez dzieci zmarłego brata.

Efekt? Powództwo oddalone w obu instancjach , a koszty procesu w całości zasądzone na rzecz moich Klientów, przy czym w drugiej instancji Sąd odstąpił od obciążania przegranego wuja kosztami postępowania odwoławczego.

Ta sprawa to doskonały przykład na to, że w procesach cywilnych liczą się nie tylko sztywne przepisy, ale również kontekst życiowy, intencje stron i nadrzędne zasady słuszności.

Dziękuję moim Klientom za zaufanie i doskonałą współpracę na każdym etapie tego wieloletniego sporu! 👍

Sąd oddalając powództwo orzekł, że potwierdzenie przelewu bankowego pożyczki nie musi potwierdzać faktu zawarcia umowy p...
15/06/2026

Sąd oddalając powództwo orzekł, że potwierdzenie przelewu bankowego pożyczki nie musi potwierdzać faktu zawarcia umowy pożyczki.

Sąd Okręgowy w Gdańsku 11 czerwca 2026 r. nieprawomocnie oddalił żądanie zwrotu pożyczki.

Powód twierdził, że pożyczył ówczesnemu pracownikowi pokaźną kwotę dla umożliwienia pracownikowi bez zdolności kredytowej zakupu mieszkania (bez wsparcia kredytem bankowym hipotecznym). Pracownik jak wszyscy pracownicy powoda zarabiał zawsze minimalną kwotę wynagrodzenia. Pracownik jednak zapragnął mieszkać ,,na swoim’’, a że był zasłużony i zaufanym pracownikiem, pracodawca zgodził się dla pozoru udzielić pożyczki ,,na wieczne nieoddanie’’ z pieniędzy pracownika wypłacanych jemu przez lata ,,pod stołem’’, przekazanych przez pracownika pracodawcy w gotówce, na które to pieniądze nie było pokrycia w PIT-ach rocznych, darowiznach czy spadkobraniach. Brak zdolności kredytowej przy płacy minimalnej w dużych miastach jest bolączką trwającą nie od dziś. Niestety, drogi ww. osób rozeszły się, a rozstanie nastąpiło w konfliktowej atmosferze. Wówczas pracodawca przypominał sobie, że jest ,,pożyczkodawcą’’, zażądał zwrotu pożyczki.

Zarzut pozorności umowy jako oś linii obrony mojego Klienta znalazł uznanie w oczach Sądu.

Brak pisemnej umowy pożyczki, ustalenia oprocentowania pożyczki, terminu jej zwrotu, jakichkolwiek zabezpieczeń jej wykonania, bardzo odpowiedzialne stanowisko w przedsiębiorstwie powoda połączone z minimalnym wynagrodzeniem za pracę (staż zatrudnienia: naście lat), dało Sądowi do myślenia, spowodowało krytyczne spojrzenie na twierdzenia pozwu o zapłatę. Co więcej, powód odmawiał zgody na udział w dowodzie z opinii biegłego sądowego ds. badania niewerbalnych reakcji organizmu, o który to dowód wnosił pozwany…

Do publikacji dodałem ciekawą grafikę zauważoną na budynku rzymskiego Pałacu Sprawiedliwości (włoski SN). Tego typu regulacja przydałaby się w sądach Pomorza o tej porze roku.

Kto chciałby zamieszkać w zupełnej ruinie? - tak retorycznie pytał radca prawny gminy, przekonując Sądy o niemożności wy...
02/06/2026

Kto chciałby zamieszkać w zupełnej ruinie? - tak retorycznie pytał radca prawny gminy, przekonując Sądy o niemożności wynajęcia przez Klienta mieszkania, gdyby lokatorów w mieszkaniu nie było. Argumentacja ta sędziów nie przekonała.

Przed gdyńskim Sądem Rejonowym w maju 2026 r. zakończył się nietuzinkowy proces o zapłatę, oparty na przepisie art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz art. 417 Kodeksu cywilnego. Nietuzinkowy ze względu na brawurową linię obrony pozwanej gminy.

Lata temu Klient zakupił nieruchomość lokalową zamieszkałą w chwili jej sprzedaży. Dawni najemcy nie zgodzili się opuścić i wydać mieszkania. Czynszu najmu czy też odszkodowania za bezumowne korzystanie z mieszkania też nie zamierzali płacić nowemu właścicielowi. W swoim postanowieniu byli konsekwentni jako osoby nieściągalne komorniczo, niewypłacalne. Proces o eksmisję trwał lata.

Ostatecznie pozwani otrzymali wyrokiem od Sądu wstrzymanie eksmisji do czasu otrzymania propozycji z gminy zawarcia pisemnej umowy najmu lokalu socjalnego. Okazało się, że sąd uznał lokatorów za uprawnionych do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu.

Gmina nie zamierzała jednak płacić właścicielowi mieszkania, a urzędowa kolejka osób oczekujących na ww. lokal jest tak duża, że na przywołaną ofertę czeka się lata. Wezwanie do zapłaty zostało zignorowane. Zdaniem gminy zamieszkały lokal mieszkalny nie znalazłby chętnych do wprowadzenia się, nie może być przedmiotem najmu. Owszem, lokal jest w niskim standardzie, jest niezadbany, nie był odświeżany przez co najmniej kilkanaście lat. Podkreślić wypada, że lokal posiada dostęp do wszystkich koniecznych mediów, nie jest zagrzybiony, wyłączony z użytkowania przez nadzór budowlany ze względu na stan techniczny.

Tymczasem biegły sądowy w pisemnej opinii oraz gdyński Sąd w dwóch składach w dwóch postępowaniach o zapłatę uznały, że i taki lokal powoda jest atrakcyjny na rynku najmu, przy czym dotyczy to klientów mniej wymagających, kierujących się kryterium niskiej kwoty najmu, połączonej z bardzo atrakcyjną śródmiejską lokalizacją. Pierwszy z wyroków jest już wykonany, apelacji nie było. Wyrok majowy pewnie czeka podobny los.

Choć zawodowo zajmuję się prawem, a nie zdrowiem psychicznym, chcę zwrócić uwagę na bardzo ważne i potrzebne wydarzenie ...
26/05/2026

Choć zawodowo zajmuję się prawem, a nie zdrowiem psychicznym, chcę zwrócić uwagę na bardzo ważne i potrzebne wydarzenie organizowane na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

1 czerwca 2026 r. o godz. 14:00 odbędzie się wykład:

„Próby samobójcze u dzieci i młodzieży – rola nauczyciela w pracy z klasą po zdarzeniu kryzysowym”.

Spotkanie poprowadzą specjalistki pracujące na co dzień z dziećmi, młodzieżą i rodzicami, w tym moja żona – dr Sandra Makowska z Uniwersytetu Gdańskiego (adiunkt, psychoterapeutka), wraz z mgr Dagną Maciejewską (psycholożka oraz adwokatka) i mgr Kamilą Widawską (psychoterapeutka).

To temat trudny, ale niezwykle ważny społecznie — szczególnie dla nauczycieli, pedagogów i osób pracujących z młodzieżą. Warto rozmawiać o tym odpowiedzialnie i merytorycznie.

📍 Aula S203, Wydział Nauk Społecznych UG

📅 1 czerwca 2026 r., godz. 14:00

⚖️ Wiosenny przełom w sprawach SKD? Wyrok TSUE z kwietnia 2026 r. a rzeczywistość sądowaKredytobiorcy/pożyczkobiorcy (bę...
08/05/2026

⚖️ Wiosenny przełom w sprawach SKD? Wyrok TSUE z kwietnia 2026 r. a rzeczywistość sądowa

Kredytobiorcy/pożyczkobiorcy (będący konsumentami) produktów gotówkowych czy na zakup np. samochodu mają powody do optymizmu! Niedawny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu w sprawie Sankcji Kredytu Darmowego (SKD, z 23 kwietnia 2026 r. o sygn. C-744/24; P.W. przeciwko Bank Polska Kasa Opieki S.A.) daje istotny argument w sporach z bankami. TSUE po raz kolejny stanął po stronie konsumentów, wskazując na konieczność rygorystycznego przestrzegania wymogów informacyjnych przez banki i parabanki.

Czy to oznacza „automat” w wygrywaniu spraw sądowych? Jako prawnik zajmujący się sporami z sektorem finansowym od 2007 roku, muszę ostudzić entuzjazm: nie.
• Trudna materia: Sprawy o SKD pozostają jednymi z najbardziej skomplikowanych procesów konsumenckich przed wydziałami cywilnymi sądów powszechnych,
• Nieugruntowana linia: Choć TSUE daje drogowskaz, orzecznictwo sądów powszechnych wciąż się kształtuje. Każdy błąd w umowie wymaga precyzyjnego wykazania. W sądach Pomorza statystyki wyników procesów o SKD rozstrzyganych wyrokami w ostatnim roku dla banków wciąż są korzystne. Takie informacje płyną do mnie chociażby z Sądu Okręgowego w Gdańsku wydziału cywilnego odwoławczego (rozpoznaje apelacje od wyroków SKD wydanych przez sądy rejonowe okręgu gdańskiego),
• Ryzyko procesowe: Banki dysponują armią świetnie wyszkolonych prawników i nie oddają pola bez zaciekłej walki.
Moja strategia: Najpierw „przedpole”, potem atak. Zanim skierujemy pozew do sądu, rekomenduję moim Klientom strategiczne przygotowanie. Kluczowym krokiem jest wystąpienie do Rzecznika Finansowego w Warszawie z odpowiednią procedurą.

Dlaczego? To pozwala uzyskać pisemne istotne stanowisko, które służy jako swoisty prejudykat i wsparcie merytoryczne dla sądu, jako załącznik do pozwu. Takie przygotowanie „przedpola” drastycznie zwiększa nasze szanse na finalne zwycięstwo i odzyskanie nienależnie pobranych kosztów (zwrot wszystkich pobranych przez bank odsetek). Co istotne, postępowanie przez ww. organem publicznym nie wiąże się z koniecznością wniesienia opłat urzędowych przez konsumenta dla ww. instytucji.

Szukasz realnej oceny swojej umowy kredytowej/pożyczki w świetle najnowszego wyroku TSUE? Doświadczenie w sporach z bankami buduję od roku 2007. Zapraszam do kontaktu.

Na zdjęciu budynek Banku Polskiego w Gdyni AD 2026. Pierwotnej funkcji nie pełni od dekad. Teraz to symbol przedwojennej Gdyni.

Przed Sądem Gospodarczym w Gdańsku zakończył się proces o zapłatę dotyczy żądania wynagrodzenia za opracowanie strategii...
29/04/2026

Przed Sądem Gospodarczym w Gdańsku zakończył się proces o zapłatę dotyczy żądania wynagrodzenia za opracowanie strategii marketingowej, strategii komunikacji oraz konceptu kreatywnego.

Sprawa dotyczyła współpracy trwającej około dwóch miesięcy, za którą mój Klient, firma z branży przemysłowej, miał zapłacić bez mała 50 tysięcy złotych brutto. Zgodnie z pisemną umową stron strategia marketingowa (w istocie plik z prezentacją) miała swym zakresem objąć przeprowadzenia badania rynku, przeprowadzenia analizy konkurencji. Finalnie strony poróżniły się, a mój Klient odmówił przyjęcia efektów pracy agencji marketingowej, nie dokonał zapłaty za otrzymaną fakturę. Klient stwierdził, że dzieło jest nieukończone, a przez to bezużyteczne.

Ten trwający około 1,5 roku proces sądowy wykazał, iż zarzuty Klienta są słuszne.

Zdaniem Klienta i sądu umowa ma charakter umowy o dzieło (rezultatu), a nie zlecenia, jak chciała tego agencja marketingowa. Znamienne jest to, iż żadna ze stron nie wniosła o dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu marketingu. Sąd uznał, że ciężar dowodu w zakresie wykazania kompletności dzieła spoczywał na agencji marketingowej. Agencja jednak mimo konkretnych zarzutów względem efektów jej działań nie zdecydowała się na złożenie wniosku o biegłego.

Charakter prawny umowy miał przy tym niebagatelne znaczenie, gdyż agencja utrzymywała, iż jej praca nie podlega weryfikacji merytorycznej, że przecież przekazała mojemu Klientowi prezentację strategii, mającą stanowić efekt jej działań.

Mimo, że proces jak na obecne realia wymiaru sprawiedliwości nie trwał długo, to sąd zdecydował się przyznać wyrokiem stronie wygrywającej refundację za usługi adwokat z wyboru w podwójnej stawce, doceniają stopień przyczynienia się dla rozstrzygnięcia zgłoszonego roszczenia.

Jedno zdarzenie ubezpieczeniowe. Dwa procesy. Dwie porażki Allianz. O tym jak w onko-szkodzie towarzystwo ubezpieczeń od...
17/04/2026

Jedno zdarzenie ubezpieczeniowe. Dwa procesy. Dwie porażki Allianz. O tym jak w onko-szkodzie towarzystwo ubezpieczeń odmawiało zapłaty.

Klienci wykupili zagraniczną imprezę turystyczną zaplanowaną na lato 2023 r. Na cenę wycieczki składało się m.in. ubezpieczenie kosztów rezygnacji zwrot 100% (ZOW). Kilkanaście dni przed datą wylotu u krewnej Klientów zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi lewej cT1cN0MO, a już 5 dni później wystawiono skierowanie do poradni specjalistycznej celem umówienia terminu leczenia operacyjnego, który wyznaczono na dzień przypadający w dacie wyjazdu (wycięcie guza piersi z zastosowaniem technik onkoplastycznych, wycięcie węzła wartowniczego). Do wyjazdu nie doszło.

Zgłoszone zostało roszczenie ubezpieczeniowe. W toku postępowania likwidacyjnego TU zakwestionowało, że opisany wyżej rak piersi to „nagłe zachorowanie” w znaczeniu definicji Ogólnych Warunków Ubezpieczenia ww. TU (dalej jako OWU). Stosownie do postanowienia §16 pkt 2) OWU Allianz gwarantował ubezpieczonemu zwrot maksymalnie 100% kosztów wyjazdu z tytułu rezygnacji z przyczyny nagłego zachorowania skutkującego hospitalizacją członka rodziny lub najbliższego krewnego, która zgodnie z zaświadczeniem wydanym przez lekarza prowadzącego leczenie nie zakończy się wcześniej niż na 14 dni bezpośrednio poprzedzających dzień rozpoczęcia podróży. Allianz uznał, że odszkodowanie nie przysługuje. W uzasadnieniu decyzji Allianz powołała się na ww. §16. Ubezpieczyciel wyjaśnił, że z otrzymanej dokumentacji wynika, iż członek rodziny był hospitalizowany po dacie rozpoczęcia podróży, w związku z tym brak jest podstaw do wypłaty świadczenia.

Oba gdańskie sądy rejonowe nie miały wątpliwości, że biorąc pod uwagę wykładnię literalną sformułowanej w OWU Allianz definicji choroby nagłej, to choroba członka rodziny była nagła. Jak wskazał biegły sądowy lekarz onkolog, już z samej definicji bowiem każdy nowotwór zagraża zdrowiu i życiu chorego oraz wymaga szybkiego leczenia, gdyż każda zwłoka może spowodować zgon lub kalectwo chorego. Skutków tych można by uniknąć lecząc chorego tak szybko jak jest to możliwe. Zdaniem biegłego, decyzja o niezaliczeniu choroby nowotworowej krewnej do chorób nagłych, które są rozumiane wyłącznie jako zdarzenia onkologiczne bezpośrednio zagrażające życiu, jest pozbawione logiki, bowiem każda choroba nowotworowa nieleczona bądź leczona z opóźnieniem prędzej czy później zagraża życiu lub zdrowiu chorych. Biegły skonkludował, że powstanie choroby było więc nagłe, nieplanowane (trudno planować powstanie nowotworu), a nadto schorzenie, wbrew argumentacji Allianz, nie było w żadnym razie chorobą przewlekłą.

Wyrok grudniowy Allianz zaakceptował i rozliczył. Wyrok kwietniowy jest nieprawomocny.

Sukces w tych sprawach to zasługa adw. Bartosza Dębowczyka, który te zlecenia przyjął oraz perfekcyjnie poprowadził przed sądami. Przyszło mi w obu procesach jedynie postawić przysłowiową kropkę nad i.

Krótko o tym jak (nie)opłacalne może być procesowanie się o zapłatę kwoty 5864 zł w sprawie dotyczącej błędu przedsiębio...
13/04/2026

Krótko o tym jak (nie)opłacalne może być procesowanie się o zapłatę kwoty 5864 zł w sprawie dotyczącej błędu przedsiębiorcy w sztuce budowlanej.

Od października 2020 r. toczył się proces przed Sądem Gospodarczym w Gdańsku o zapłatę kwoty odszkodowania związanego z błędem przedsiębiorcy, a dotyczącym pompy ciepła i instalacji C.O. w domu jednorodzinnym.

Przyszło mi reprezentować pozwanego przedsiębiorcę, który w roku 2012 wykonał przywołane roboty i oddał je inwestorowi. W roku 2019 po upływie okresu gwarancji jakości i rękojmi za wady fizyczne pojawiły się roszczenia inwestora przeciwko przedsiębiorcy oparte na przepisie art. 471 Kodeksu cywilnego (odpowiedzialność odszkodowawcza kontraktowa).

Sprawa niewątpliwie była ciekawa jurydycznie: kwalifikacja charakteru prawnego umowy stron, kwestia przedawnienia roszczeń pieniężnych, rozmiary szkody rzeczywistej i zakres odpowiedzialności wykonawcy, związek przyczynowy między postępowaniem przedsiębiorcy, a zdarzeniem wywołującym szkodę.

Sprawa doczekała się dwóch wyroków na poziomie Sądu I instancji i dwóch wyroków Sądów odwoławczych.

Efekt finansowy dla powoda założenia tej sprawy na mocy prawomocnych wyroków jest jednak jeszcze ciekawszy (przypominam: dochodzenie kwoty 5864 zł) i przedstawia się następująco:

1) zasądzenie dla powoda od pozwanego kwoty 648 zł plus odsetki od roku 2021,

2) zasądzenie od powoda dla pozwanego kwoty 4161,54 zł,

3) zwrot przez powoda na rzecz Sądu kwoty 5156,36 zł tytułem nieuiszczonych kosztów procesu,

4) wpłacona przez powoda zaliczka na opinię biegłego 1000 zł,

5) wpłacona przez powoda opłata sądowa od pozwu i od dwóch apelacji (3 x 400 zł),

6) koszty adwokackie powoda za dwa procesy przed sądem rejonowym i dwa postępowania odwoławcze – kwota nieznana.

Powód ,,wygrał’’ proces w 11% otrzymując od mojego Klienta 648 zł plus wspomniane odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie ww. kwoty (łącznie około 980 zł).

Z kolej powód zainwestował dla ,,wygrania’’ ww. sprawy kwotę co najmniej 11517,90 zł (określone ww. wyrokami) plus własne koszty zastępstwa procesowego z okresu 2020 – 2026, których wysokość w stawce minimalnej w sprawach z wyboru wyniosłaby minimum 3600 zł.

Prawdziwymi ,,wygranymi’’ w tym procesie są jednak dwaj biegli sądowi, których praca nad opiniami oraz opiniami uzupełniającymi kosztowała powoda równe 6793,66 zł.

Adres

Kancelaria Adwokacka, Ulica Świętojańska 46/2
Gdynia
81-393

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tomasz Makowski Kancelaria Adwokacka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij