28/07/2026
W ekspresowym tempie (18 miesięcy) Sąd Okręgowy w Gdańsku rozprawił się z kredytem hipotecznym powiązanym z walutą CHF Banku Millennium! 🏛️✨
Mimo że sprawa była prowadzona przez Sędziego o bardzo obciążonym referacie (obfitującym w wiele zaległych, starych sygnatur), droga do korzystnego wyroku dla Frankowicza reprezentowanego przez moją kancelarię okazała się wyjątkowo sprawna.
Wyrokiem z 22 lipca 2026 r. Sąd uwzględnił w całości żądania pozwu (zasądzając kwotę ponad 221 tys. zł wraz z odsetkami).
Sprawa była o tyle ciekawa, że linia obrony Banku Millennium opierała się na trzech kluczowych argumentach: 1️⃣ Praca za granicą: Kredytobiorca od lat zarabiał w walutach obcych, a więc – wg banku – był doskonale obeznany z mechanizmami rynkowymi i ryzykiem kursowym. 2️⃣ Szybka spłata: Kredyt został spłacony w krótkim czasie, gdyż Klient posiadał wolne środki na nadpłaty i rozliczył zobowiązanie w kilkadziesiąt miesięcy. 3️⃣ Przedawnienie/Upływ czasu: Umowa została całkowicie spłacona i zamknięta na ponad 10 lat przed złożeniem reklamacji (w ocenie banku sprawa od kilkunastu lat była definitywnie zamknięta).
Sąd nie podzielił jednak argumentacji banku.
Co teraz? Klient spokojnie oczekuje na dalsze kroki banku. Odsetki ustawowe za opóźnienie zasądzone wyrokiem wynoszą obecnie 9,25% w skali roku – przy takich parametrach czas działa na korzyść Kredytobiorcy. 😉
Doświadczenia z podobnych spraw z ostatnich miesięcy wskazują jednak, że zamiast apelacji w najbliższym czasie pojawia się zazwyczaj propozycja podpisania porozumienia kompensacyjnego (ugody), zamykającego wszelkie wzajemne roszczenia.
Podsumowanie: Warto wrócić pamięcią do dawnych, wydawałoby się dawno rozliczonych i zapomnianych umów kredytowych. W „starych” kredytach wciąż drzemie ogromny potencjał zwrotu środków – kwoty te rzadko kiedy są niższe niż 100 tys. zł!