07/05/2026
PIBOI – Polski Instytut Badań Oszustw Inwestycyjnych ostrzega: uważaj na patologiczne kancelarie.
Po oszustwie finansowym wiele osób trafia na podmioty, które zamiast realnej pomocy sprzedają obietnice szybkiego odzyskania pieniędzy. To bardzo niebezpieczne, bo poszkodowany, zamiast dostać wsparcie, często traci czas, pieniądze i kolejne zaufanie.
W tej sprawie zespół analizuje przepływy środków klienta, który stracił 2 mln USDC. Widać częściowe transfery, swapy i próby rozproszenia środków, ale to właśnie taka analiza pozwala dotrzeć do miejsc, w których pojawia się realna szansa na identyfikację sprawców i blokadę środków.
W sprawach oszustw inwestycyjnych liczą się przede wszystkim:
- szybkie zabezpieczenie dowodów,
- analiza przepływów środków,
- współpraca z organami ścigania,
- kontakt z giełdami i podmiotami AML,
- konkretne działania, a nie marketingowe hasła.
Nie daj się oszukać drugi raz.
Jeśli ktoś gwarantuje odzyskanie środków „bez problemu”, „w krótkim czasie” i „na podstawie prostego zawiadomienia”, to powinna zapalić się czerwona lampka.
PIBOI przestrzega: po oszustwie nie szukaj cudów — szukaj faktów, dowodów i realnych działań