30/10/2014
społecznościowe opierają swój fenomen na rozpoznawalności i możliwości dotarcia do wielu odbiorców w krótkim czasie, dlatego chętnie i często we wszelkich treściach umieszczanych w tych serwisach stosuje się towarowe. Największe emocje budzi używanie znaków towarowych przez podmioty inne niż ich właściciele i zakres tego korzystania jest naprawde szeroki. Obecnie, sposoby korzystania z cudzego znaku obejmują również powolywanie znaków towarowych jako element metatagach, w ramach postów umieszczanych na serwisach typu Facebook czyy Twitter, tworzenie grup pracowników danej firmy, użytkowników produktu jak i umieszczanie replik towarów istniejących w rzeczywistości celem ich umieszczenia w rzeczywistości wirtualnej. Pojawia się pytanie, na jakich zasadach podmioty nie posiadające praw do znaków towarowych mogą ich używać w swoich wpisach.
W zakresie na towarowy, należy pamiętać, iz przede wszystkim daje on właścicielowi monopol na korzystanie ze znaku w sposób zawodowy i profesjonalny (art. 153 ust.1 ustawy- własnosci przemysłowej), ograniczony co do klas czyli grup towarów i produktów, na jaki zastał zarejestrowany (za wyłączeniem znaków renomowanych) oraz ograniczony terytorialnie (znak krajowy, znak wspólnotowy). Granice odróżniające korzystanie w sposób „zawodowy i profesjonalny” a więc objęty monopolem właściciela a korzystanie ze znaku w inny sposób budzi gorące dyskusje, w szczególności w dobie rozbudowanej komunikacji elektronicznej i mediów społecznościowych- por. „1. Do przesłanek naruszenia prawa ochronnego o charakterze ogólnym należy przesłanka używania powyższego oznaczenia w obrocie gospodarczym. Powyższa przesłanka została ustanowiona expressis verbis w art. 296 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) i oznacza, że do naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy dochodzi tylko w razie takiego używania znaku przez osobę trzecią, które dokonuje się w toku działalności gospodarczej. Pojęcie obrotu gospodarczego nie jest zdefiniowane w Prawie własności przemysłowej. Należy jednak pod nim rozumieć całokształt działalności związanej funkcjonalnie ze zbytem towarów lub świadczeniem usług. Innymi słowy, musi dokonywać się w handlu, którego przedmiotem jest dystrybucja towarów lub usług na rynku, niezależnie od tego, czy osoba trzecia (naruszyciel) prowadzi działalność gospodarczą. Za niezbędny uznać jednak należy fakt uczestniczenia w obrocie gospodarczym przez zawieranie umów o charakterze gospodarczym z innymi podmiotami. Chodzi zatem o rzeczywiste używanie znaku towarowego. (...).2. Pojęcie „używania w obrocie gospodarczym” w rozumieniu art. 296 ust. 2 Prawa własności przemysłowej jest pojęciem szerszym niż „wprowadzanie do obrotu gospodarczego”. Przez wprowadzenie do obrotu należy bowiem rozumieć przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym”, zaś używanie w obrocie może dotyczyć również na uczestniczeniu w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi. Działanie polegające wyłącznie na oznaczeniu towarów zastrzeżonymi znakami towarowymi nie stanowi bezprawnego używania znaków w obrocie w rozumieniu art. 296 ust. 2 Prawa własności przemysłowej, gdy nie wykazano gospodarczej eksploatacji znaku towarowego (Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny
z dnia 20 marca 2013 r.
I ACa 1280/12).
W chwili obecnej, przepisy prawa nie regulują tej kwestii wykorzystywania znaku towarowego dla celów inne niż gospodarcze w sposób wyraźny, również w krajach o bardziej rozwiniętych gospodarkach jak Wielka Brytania czy Niemcy i opierają się na teście opartym o odpowiedniki naszego art. 296 Prawa własności przemysłowej. Wydaje się więc, iż w celu ustalenia, czy zostało dokonane naruszenie znaku towarowego należy sprawdzić, czy właścicielowi znaku przysługiwałaby roszczenia wynikające z art. 296 Prawa własności przemysłowej tzn.:
„Naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym:
1) znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów;
2) znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym;
3) znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.”
Jak widać z powyższego zestawienia, naruszenie monopolu własciciela znaku towarowego obejmuje dwa elementy: używanie znaku towarowego w połączeniu z towarami- identycznymii jak towar, dla którego znak jest zastrzeżony oraz podobnymi- jeśli istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorcę (tzw. „ryzyko konfuzji”). Dodatkowe uprawnienia zastrzeżone są dla znaku renomowanego.
Wykorzystanie znaku na portalu społecznościowym w sposób nie prowadzący do uzyskania zysku ani nie stanowiący innej formy eksploatacji dla celów zawodowych a także nie wprowadzający w błąd nie łamie monopolu właściciela znaku towarowego- por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., III CK 410/03, „użycie cudzego znaku towarowego w celu reklamowym i informacyjnym jest dozwolone, jeśli nie prowadzi do mylącego wrażenia o istnieniu gospodarczych powiązań między uprawnionym ze znaku używającym go w tym celu”. Ten kierunek interpretacji wskazuje, iż tak długo, jak grupa czy tez forum nie są umieszczone w strukturze serwisu w sposób mogący wywołac wrażenie, iz jest to oficjalne forum lub strona firmy, (np. zakładka: podstrony firm), nie zawierają opisów wskazujących na ich powiązania gospodarcze z daną firmą (np. wskazane jest wyraźnie, iż jest to grupa byłych pracowników) a informacje przekazywane na forum są zamknięte dla ogółu i nie zawierają treśći, które mogłyby stanowić naruszenie np. renomy znaku- tak dlugo do naruszeń praw do znaku nie dochodzi. Zakres dozwolonego użycia może jednak nie obejmować informacji o byciu przedstawicielem właściciela znaku towarowego lub autoryzowanym serwisem- por. wyrok Sądu Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych, sygn. akt XXII GWzt 6/08.
Przy posługowaniu się znakiem towarowym należy mieć na uwadze również fakt, iż niektóre sposoby korzystania z cudzego znaku mogą stanowić naruszenie przepisów o konkurencji a także naruszenie osobistych firmy w sytuacji, gdy w powiązaniu ze znakiem towarym stanowiącym przecież element odróżniający w identyfikacji marketingowej, udostępniane są negatywne informacje na temat firmy i jej produktów w sposób dostępny dla ogółu. Posty ogólnodostępne mogą stanowić właśnie takie bezprawne działanie. Odwrotnie, wewnętrzna, dostępna wyłącznie dla członków grupy lub formy ma raczej charakter korespondencji prywatnej i ograniczanie możliwości powoływania się na znak towarowy w takim kontekscie stanowiłoby raczej naruszenie konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi.
Należy również wspomnieć, iż w sytuacji, gdy znak towarowy zawiera również firmę, możemy mówić też o naruszeniu prawa do firmy zgodnie z art. 43 (10) K.C., ale wyłącznie w sytuacji działań bezprawnych. Ochrona dóbr osobistych, w tym firmy, jest niezależna od ochrony udzielanej przez inne przepisy, w związku z tym nawet nie zarejestrowany znak towarowy można ochronić w ten sposób.
Reasumując: moim zdaniem można korzystać ze znaków podmiotów trzecich, ale pamiętając o wąskich zasadach ich dozwolonego uzywania bez zgody właściciela oraz mając na względzie pozostałe przepisy chroniące uczciwą konkurencję i renomę przedsiębiorstw.