Anna Zawadzka IP/IT lawyer

Anna Zawadzka IP/IT lawyer Smart legal solutions for smart technology companies: best practices, news, developments from IP/new media world.

Czy wiecie, że od początku roku możecie sprawdzić, czy w Waszej okolicy nie mieszkaja sprawcy przestępstw seksualnych. S...
31/01/2018

Czy wiecie, że od początku roku możecie sprawdzić, czy w Waszej okolicy nie mieszkaja sprawcy przestępstw seksualnych. Sprawdzaliscie? Będziecie sprawdzać? Co z taką wiedzą zrobicie?

Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym prowadzony przez Ministra Sprawiedliwości na podstawie ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym.

22/09/2017

Tak tylko zwracam uwagę ....

14/07/2015

Wirtualny gwałt. Jak poczulibyście się, gdybyście któregoś dnia znaleźli swoje zdjęcia z FB czy Instagramu na blogu poświęconym wyszukiwaniu luksusowych prostytutek ? W szczególności swoje pytanie, kieruję do kobiet- wyobraźcie sobie sytuację, gdy żadne prośby czy tłumaczenia, że to tylko zdjęcia z wakacji a opalanie się w bikini nie jest grzechem nie skutkują niczym innym jak podbijaniem wyżej postu z dodatkiem coraz bardziej obraźliwych komentarzy, oczywiście pod Waszym nazwiskiem....Prowadzę taka sprawę właśnie i zdałam sobie sprawę, że jest to po prostu wirtualny gwałt a ofiar takich samozwańczych moralizatorów będzie przybywać. Tak samo, jak kobiety realnych gwałtów tłumaczyć się muszą z krótkiej sukienki tak samo tłumaczą się tutaj. Różnica jest jednak kolosalna-ustalenie jurysdykcji właściwej dla anonimowego bloggera jest bardzo ciężkie, Policja nie potrafi skutecznie ustalać tożsamości takiej osoby i nie widzi wielkiego problemu a szalony moralizator nakręca się w swojej nienawiści bo tak naprawdę to jest nienawiść skierowana do kobiet w ogólności. Dzielę się z Wami moimi przemyśleniami na ten temat, bo bezradność ofiar w tym wypadku poraża, wystarczy jedno umieszczenie zdjęcia, a pozostałe zasoby Internetu automatycznie łączą nazwisko z byciem "sponsorette". Zaczął się sezon wakacyjny, a więc wysyp zdjęć z wakacji- jutro ofiarą tego szeroko znanego blogera możesz być Ty czy ja. Specjalnie nie wskazuję o kogo chodzi, aby panu nie napędzać ruchu na blogu, ale tą sprawę zaczynam traktować ambicjonalnie. Przemyślcie też sami, co i komu udostępniacie w serwisach społecznościowych, zanim nie będzie za późno.

09/02/2015

z pojazdów służbowych dla prywatnych. Minister Finansów odgrażał się, iż wprowadzi taką regulację mniej więcej przez taki sam okres, przez jaki po III RP krąży widmo podatku katastralnego. Jednakże, od 1 stycznia 2015 w końcu wiemy, ile pracownicy powinni płacić pracodawcom za korzystanie z samochodów służbowych do celów prywatnych. Oczywiście, z jednej strony cieszymy się, że skończą się stare historie z ustalaniem wartości pojazdu, odnoszeniem się do kilometrówki, odnoszeniem się do cen wynajmu aut lub innych prób ustalenia, jak wycenić takie pozapłacowe świadczenie pracownika. Teraz mamy jasność- stawka za miesiąc korzystania z samochodu służbowego wynosi 250 zł miesięcznie dla samochodów o pojemności silnika do 1600 cm3 - co przy stawce podatkowej 18% oznacza kwotę 45 zł zryczałtowanego miesięcznego podatku, oraz 400 zł miesięcznie, dla samochodów o pojemności silnika powyżej 1600 cm3 - czyli 72 zł zryczałtowanego miesięcznego podatku. Jednakże, jeśli pracownik korzysta odpłatnie z samochodu służbowego w czasie używania go dla własnych celów, zobowiązany jest do zapłaty różnicy pomiędzy tym, co płaci pracodawcy a stawkami wskazanymi powyżej. W sytuacji obciążania pracownika kosztami wynajmu istnieją rozbieżności w ustnych wypowiedziach urzędników MF, czy porównanie wysokości opłat ponoszonych przez pracowników i wysokości zryczałtowanego świadczenia pracowniczego należy dokonywać wg cen brutto czy netto, choc ustawa o cenach wydaje się przesądzać sprawę na rzecz cen brutto. Kolejny potencjalny spór wybuchnie pewnie wobec kwestii czy wysokość zryczałtowanego świadczenia i takiegoż podatku obejmuje również wartość paliwa do pojazdów czy też pracownik zobowiązany jest pokryć je z własnej kieszeni. Uzasadnienie ustawy wskazywało, iż wartość zryczałtowanego świadczenia pracowniczego ma opierać się o kalkulację przyjętą dla potrzeb ustalania kilometrówki, ale w tej chwili Ministerstwo Finansów jakby o tym zapomniało. W każdym razie, bez dobrego regulaminu korzystania z floty pojazdów, który w dodatku będzie spójny z zasadami odliczania VAT od pojazdów przyjętych w firmie, realizacja nowych zasad nie będzie możliwa.

22/11/2014

internetowe I . Parlament Europejski ma w planie obrad na najbliższy czwartek głosowanie nad rezolucją w sprawie oddzielenia wyszukiwarek internetowych od innych usług internetowych. Poparcie dla tej propozycji deklarują dwie największe parte w PE: Europejska Partia Ludowa i Partia Europejskich Socjalistów. Oczywiście, choc projekt rezolucji oficjalnie nie jest wycelowany w konkretną firmę, chodzi o osłabienie pozycji Google Inc. na rynku europejskim. Jak wiadomo, strategia wzrostu tej firmy oparta jest o synergię danych pozyskiwanych przez wyszukiwarkę oraz pozostałe usługi oferowane przez Google, które dostępne są dla każdego posiadacza konta gmail. Rezolucja oczywiście sama w sobie niczego nie zmieni, ale prawdopodobnie będzie stanowiła zaczątek prac Komisji Europejskiej związanej z uporządkowaniem rynku usług internetowych, w szczególności poprzez zapobieganie powstania monopoli i nadmiernej ingerencji w prywatność użytkowników. Wydaje się, iż wracamy do sytuacji z 2012 roku, kiedy to Komisja Europejska, po długim i żmudnym postępowaniu wyjaśniającym uznała, iż Google nie nadużywa swojej pozycji dominującej. Minęły dwa lata i chyba jednak w Europie powraca przekonanie, że tamta decyzja była przedwczesna....

18/11/2014

a . Coraz bliżej wejścia w życie jest tzw. duża nowelizacja Prawa Energetycznego, która może podobnie wpłynąć na rynek energetyczny jak dwie duże "paczki" nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego wpłynęły na liberalizację usług telekomunikacyjnych. Jedną z bardziej znaczących dla nas, konsumentów energii elektrycznej, zmianą będzie obowiązkowa wymiana istniejących liczników na tzw. "liczniki inteligentne" w powiązaniu ze zbudowaniem całej infrastruktury zajmującej się przesyłaniem I przechowywaniem danych o zużyciu. Zmiana wydawałaby się oczywista i naturalna w świecie, gdzie wszystko co analogowe zmienia się w cyfrowe, jednakże wszędzie na świecie budzi wiele dyskusji. Nie wiem, czy wiecie, ale zarówno w Europie jak i w USA, dane o poborze energii uważane są za ... . Powód jest prosty- dane te pozwalają na monitorowanie naszego trybu życia (kiedy wyjeżdzamy na weekendy i jak często to robimy), na określanie, ile osób liczy nasze gospodarstwo domowe, na określanie ilości i częstotliwości korzystania przez nas z urządzeń elektrycznych- a więc na stworzenie tzw. "profili konsumenckich", które są tworzone przez agencje marketingowe dla celów profilowanych kampanii reklamowych. Dlatego dane te będą szyfrowane, jednakże obawy związane z dostępem do danych o codziennym życiu milionów Polaków są na tyle duże, iż projektowi uważnie przygląda się szef GIODO. Nie jesteśmy w tym osamotnieni- Holandia, pomimo tego, że była pionierem w tworzeniu systemów smart grid- zawiesiła pracę nad nimi po przeprowadzeniu badań, jak wiele informacji na temat naszego życia można odtworzyć z histroii pomiarów. Dane takie będą przechowywane przez dostawców energii przez trzy lata a gromadzone będą w specjalnie utworzonym systemie.W chwili obecnej projekt nowych przepisów przewiduje, iż odczyt nie może odbywać się częściej, niż raz na 15 minut. Czy ta częstotliwość pomiaru ochroni naszą prywatność- wydaje się, że raczej nie ... Przez następne kilkanaście lat dostawcy energii będą montowali w naszych domach (bo będzie to obowiązek ustawowy) liczniki, które będą monitorowały, kiedy i ile zużywamy energii-dzięki temu łatwiej będzie wybrać optymalną taryfę, ale trzeba będzie podzielić się w zamian wiedzą o sobie (i podpisać zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez dostawcę energii). Wyboru specjalnego nie mamy, choc warto wiedzieć, iż w niektórych stanach USA zawiązały się ruchy nieposłuszeństwa obywatelskiego, których członkowie nie wyrażają zgody na montowanie nowego rodzaju liczników. Polska jednak nadal leży w Europie i wybór będzie inny: albo licznik inteligentny albo ...żaden.

12/11/2014

.Dzisiaj krótka refleksja o doręczeniach, wynikająca z kilku ostatnich sytuacji, jakie zawodowo spotkałam. Zastanawiam się, skąd w Polakach ugruntowany pogląd, iż korespondencji urzędowej (sądowej, administracyjnej, ze szczególnym uwzględniem urzędów skarbowych i ZUS oraz komorniczej) nie należy odbierać. Niestety, istnienie postępowań uproszczonych, zarówno cywilnych jak i karnych nie ugruntowało się chyba w narodzie, w odróżnieniu od poczucia, że wyrok musi być poprzedzony zaproszeniem na rozprawę i to w dogodnym miejscu i czasie, aby zainteresowany mógł się wypowiedzieć. Nie wiem, skąd magiczne myślenie, iż przesyłka nieodebrana znika w nicości tego świata. Otóż, moi drodzy nie znika, sprawa w związku z którą została wysłała się nie kończy a problem wręcz zostaje. Opieranie swojej wiedzy o amerykańskie procesy karne sportretowane w "AllyMcBeal" nie jest dobrym rozwiązaniem. Istnieje coś takiego, w miażdzącej przewadze procedur wszelkiego typu, jak "doręczenie " czyli takie, które zastępuje doręczenie do rąk własnych adresata. Jeśli nie odbierzecie korespondencji przy doręczeniu pierwszym i powtórnym, to co do zasady powstają takie skutki, jak gdybyście pismo odebrali. Uprawamacniają się nakazy zapłaty, decyzje administracyjne- o tym dowiecie się często po kilku tygodniach, gdy np. wskutek umożliwionej przez Was egzekucji Wasze wynagrodzenie zostanie znacznie naruszone przez komornika ... Odbierajcie więc pisma, czytajcie je i brońcie się-tylko naprawdę wprawni mistrzowie przeciągania spraw potrafią z nieodbierania pism wygenerować pozytywny dla siebie skutek. I jeszcze jedno, pamiętajcie o tym, że przesyłki sądowe doręczane są w tej chwili przez firmę "InPost" zamiast Poczty Polskiej- stąd tłumaczenia, że list nie został przyniesiony przez listonosza tylko przez nieznajomego pana, a awizo było do odebrania w sklepie rybnym...po prostu nie ma takiego tłumaczenia :-)

06/11/2014

czym się różni prawny od ? W ciągu ostatnich trzech tygodni kilkakrotnie wyjaśniałam te różnice, dla mnie i pewnie pozostałych kolegów pracujących w zawodzie, oczywiste. Jako, że rzecz miała się w rozmowach za osobami związanymi mocno z biznesem, uznałam, że temat wcale nie jest tak oczywisty, jak się wydaje.
-to pewnie najbardziej znany zawód prawniczy, z długą tradycją w Polsce. Pierwotnie był to jedyny prawnik udzielający pomocy prawnej, w szczególności występujący w procesach sądowych. Adwokat w sądzie występuje w todze z zielonym żabotem :-)
prawny to zawód z krótszą historią, utożsamiany bardziej z doradztwem w obrocie gospodarczym niż z uczestnictwem w postępowaniach sądowych. Radcowie występują w sądzie w togach z niebieskim żabotem.
Co łączy obydwa zawody: w zasadzie prawie wszystko. Zarówno adwokatem jak i radcą prawnym zostaje się głównie po odbyciu kilkuletniej aplikacji czyli połączenia zajęć teoretycznych i praktycznych, która kończy się trudnym kilkudniowym egzaminem. Adwokaci i radcowie zrzeszeni są samorządzie (izbach), posiadają obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej i mogą tworzyć kancelarie. Radcowie, w odróżnieniu od adwokatów, mogą świadczyć pomoc prawną również na podstawie umowy o pracę. W zasadzie obie kategorie profesjonalnych pełnomocników mają prawie zrównane prawa do reprezentowania swoich klientów w sprawach cywilnych, karnych i administracyjnych. Do niedawna wyróżnikiem było wyłączne prawo adwokatów do pełnienia roli obrońcy czyli osoby podejmującej się obrony oskarżonego w procesach karnych. Jednakże od 1 lipca 2015 roku również radca prawny będzie mógł pełnić funkcję obrońcy w postępowaniach karnych, co zakończy proces zrównywania kompetencji obydwu zawodów i doprowadzi do ich faktycznego zrównania. Grzecznościowy zwrot stosowany względem adwokatów I radców prawnych, w szczególności podczas rozpraw sądowy to słynne "pani/e mecenas/ie" :-).
prawny- nie ma w zasadzie takiego zawodu, takim tytułem często posługują się osoby po zakończonych studiach prawniczych, które nie posiadają tytułu adwokata czy radcy prawnego. Podstawą świadczenia pomocy prawnej w tym wypadku jest wyłącznie swoboda działalności gospodarczej. Doradcy prawni co do zasady nie mogą reprezentować klientów w postępowaniach sądowych.
- czyli w zasadzie nie wiadomo kto- każdy radca prawny, adwokat, sędzia, notariusz i prokurator jest prawnikiem czyli absolwentem studiów prawniczych. Osoby, którym nie przysługuje żaden tytuł a skończyły studia prawnicze- pięcioletnie lub często-dwuletnie uzupełniające po studiach licencjackich- również posługują się taka nazwą.

Mam nadzieję, że ci co nie wiedzieli, troszkę się dowiedzieli, a ci którzy wiedzą nie zanudzili się na śmierć :-)

30/10/2014

słyszeliście kiedyś o danych telekomunikacyjnych-czyli wszystkich połączeń głosowych I smsów, które wykonujecie przede wszystkim za pomocą komórki ? Zastanawialiście się kiedyś, jaki ślad zostawia sms usunięty z Waszej komórki ? Czy wiecie, jakie informacje można zdobyć bezpośrednio i pośrednio na podstawie retencji Waszych danych dokonywanych przez operatora telekomunikacyjego ? O tym dowiecie się z mojego następnego wpisu :-)

30/10/2014

społecznościowe opierają swój fenomen na rozpoznawalności i możliwości dotarcia do wielu odbiorców w krótkim czasie, dlatego chętnie i często we wszelkich treściach umieszczanych w tych serwisach stosuje się towarowe. Największe emocje budzi używanie znaków towarowych przez podmioty inne niż ich właściciele i zakres tego korzystania jest naprawde szeroki. Obecnie, sposoby korzystania z cudzego znaku obejmują również powolywanie znaków towarowych jako element metatagach, w ramach postów umieszczanych na serwisach typu Facebook czyy Twitter, tworzenie grup pracowników danej firmy, użytkowników produktu jak i umieszczanie replik towarów istniejących w rzeczywistości celem ich umieszczenia w rzeczywistości wirtualnej. Pojawia się pytanie, na jakich zasadach podmioty nie posiadające praw do znaków towarowych mogą ich używać w swoich wpisach.
W zakresie na towarowy, należy pamiętać, iz przede wszystkim daje on właścicielowi monopol na korzystanie ze znaku w sposób zawodowy i profesjonalny (art. 153 ust.1 ustawy- własnosci przemysłowej), ograniczony co do klas czyli grup towarów i produktów, na jaki zastał zarejestrowany (za wyłączeniem znaków renomowanych) oraz ograniczony terytorialnie (znak krajowy, znak wspólnotowy). Granice odróżniające korzystanie w sposób „zawodowy i profesjonalny” a więc objęty monopolem właściciela a korzystanie ze znaku w inny sposób budzi gorące dyskusje, w szczególności w dobie rozbudowanej komunikacji elektronicznej i mediów społecznościowych- por. „1. Do przesłanek naruszenia prawa ochronnego o charakterze ogólnym należy przesłanka używania powyższego oznaczenia w obrocie gospodarczym. Powyższa przesłanka została ustanowiona expressis verbis w art. 296 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) i oznacza, że do naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy dochodzi tylko w razie takiego używania znaku przez osobę trzecią, które dokonuje się w toku działalności gospodarczej. Pojęcie obrotu gospodarczego nie jest zdefiniowane w Prawie własności przemysłowej. Należy jednak pod nim rozumieć całokształt działalności związanej funkcjonalnie ze zbytem towarów lub świadczeniem usług. Innymi słowy, musi dokonywać się w handlu, którego przedmiotem jest dystrybucja towarów lub usług na rynku, niezależnie od tego, czy osoba trzecia (naruszyciel) prowadzi działalność gospodarczą. Za niezbędny uznać jednak należy fakt uczestniczenia w obrocie gospodarczym przez zawieranie umów o charakterze gospodarczym z innymi podmiotami. Chodzi zatem o rzeczywiste używanie znaku towarowego. (...).2. Pojęcie „używania w obrocie gospodarczym” w rozumieniu art. 296 ust. 2 Prawa własności przemysłowej jest pojęciem szerszym niż „wprowadzanie do obrotu gospodarczego”. Przez wprowadzenie do obrotu należy bowiem rozumieć przekazanie przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym”, zaś używanie w obrocie może dotyczyć również na uczestniczeniu w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi. Działanie polegające wyłącznie na oznaczeniu towarów zastrzeżonymi znakami towarowymi nie stanowi bezprawnego używania znaków w obrocie w rozumieniu art. 296 ust. 2 Prawa własności przemysłowej, gdy nie wykazano gospodarczej eksploatacji znaku towarowego (Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Łodzi - I Wydział Cywilny
z dnia 20 marca 2013 r.
I ACa 1280/12).
W chwili obecnej, przepisy prawa nie regulują tej kwestii wykorzystywania znaku towarowego dla celów inne niż gospodarcze w sposób wyraźny, również w krajach o bardziej rozwiniętych gospodarkach jak Wielka Brytania czy Niemcy i opierają się na teście opartym o odpowiedniki naszego art. 296 Prawa własności przemysłowej. Wydaje się więc, iż w celu ustalenia, czy zostało dokonane naruszenie znaku towarowego należy sprawdzić, czy właścicielowi znaku przysługiwałaby roszczenia wynikające z art. 296 Prawa własności przemysłowej tzn.:
„Naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym:
1) znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów;
2) znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym;
3) znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.”
Jak widać z powyższego zestawienia, naruszenie monopolu własciciela znaku towarowego obejmuje dwa elementy: używanie znaku towarowego w połączeniu z towarami- identycznymii jak towar, dla którego znak jest zastrzeżony oraz podobnymi- jeśli istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorcę (tzw. „ryzyko konfuzji”). Dodatkowe uprawnienia zastrzeżone są dla znaku renomowanego.
Wykorzystanie znaku na portalu społecznościowym w sposób nie prowadzący do uzyskania zysku ani nie stanowiący innej formy eksploatacji dla celów zawodowych a także nie wprowadzający w błąd nie łamie monopolu właściciela znaku towarowego- por wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., III CK 410/03, „użycie cudzego znaku towarowego w celu reklamowym i informacyjnym jest dozwolone, jeśli nie prowadzi do mylącego wrażenia o istnieniu gospodarczych powiązań między uprawnionym ze znaku używającym go w tym celu”. Ten kierunek interpretacji wskazuje, iż tak długo, jak grupa czy tez forum nie są umieszczone w strukturze serwisu w sposób mogący wywołac wrażenie, iz jest to oficjalne forum lub strona firmy, (np. zakładka: podstrony firm), nie zawierają opisów wskazujących na ich powiązania gospodarcze z daną firmą (np. wskazane jest wyraźnie, iż jest to grupa byłych pracowników) a informacje przekazywane na forum są zamknięte dla ogółu i nie zawierają treśći, które mogłyby stanowić naruszenie np. renomy znaku- tak dlugo do naruszeń praw do znaku nie dochodzi. Zakres dozwolonego użycia może jednak nie obejmować informacji o byciu przedstawicielem właściciela znaku towarowego lub autoryzowanym serwisem- por. wyrok Sądu Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych, sygn. akt XXII GWzt 6/08.
Przy posługowaniu się znakiem towarowym należy mieć na uwadze również fakt, iż niektóre sposoby korzystania z cudzego znaku mogą stanowić naruszenie przepisów o konkurencji a także naruszenie osobistych firmy w sytuacji, gdy w powiązaniu ze znakiem towarym stanowiącym przecież element odróżniający w identyfikacji marketingowej, udostępniane są negatywne informacje na temat firmy i jej produktów w sposób dostępny dla ogółu. Posty ogólnodostępne mogą stanowić właśnie takie bezprawne działanie. Odwrotnie, wewnętrzna, dostępna wyłącznie dla członków grupy lub formy ma raczej charakter korespondencji prywatnej i ograniczanie możliwości powoływania się na znak towarowy w takim kontekscie stanowiłoby raczej naruszenie konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi.
Należy również wspomnieć, iż w sytuacji, gdy znak towarowy zawiera również firmę, możemy mówić też o naruszeniu prawa do firmy zgodnie z art. 43 (10) K.C., ale wyłącznie w sytuacji działań bezprawnych. Ochrona dóbr osobistych, w tym firmy, jest niezależna od ochrony udzielanej przez inne przepisy, w związku z tym nawet nie zarejestrowany znak towarowy można ochronić w ten sposób.

Reasumując: moim zdaniem można korzystać ze znaków podmiotów trzecich, ale pamiętając o wąskich zasadach ich dozwolonego uzywania bez zgody właściciela oraz mając na względzie pozostałe przepisy chroniące uczciwą konkurencję i renomę przedsiębiorstw.

19/10/2014

Ok, so you are not interested in boring stuff, right ? The main reason is because you have nothing to do with law, right ? Really ?

Let's see..
Tomorrow, you will wake up and probably check your FB wall. That is possible because you have accepted all Terms and Conditions and other applicable policies and you have a valid contract with your telecommunication provider. One more thing- you have bought your mobile phone and you have accepted all license terms applicable to embedded application. I am going to let alone all contracts which enable you to have some water, energy supply and heating, if possible. After your breakfast (you either bought all ingredients or you ordered breakfast in your favorite bistro), you commute by some public transportation-you accept all General Terms and Conditions applicable for you mean of transport every single time you buy a ticket ! If you choose to drive a car- this option bursts at seams with your purchase/lease agreement, some mandatory insurance and any other related contracts- purchase of gas, purchase your navigation, etc.
Once you will finally reach your work place, you have to recall you employment contract, NDAs and other contract related to the job given. After work, you may spend your free time shopping, practicing you favorite sport or attend to any classes of your choice. It means that you enter (or have entered) numerous purchase or service contracts.
The list of examples set forth above is countless, which means that almost every single step of your life is legally relevant.
So, do you still maintain that this boring legal stuff does not affect your life ?
Whether you like it or not, you take advantage of numerous contracts everyday. Perhaps, that's high time to have some legal awareness and my site is aimed at building it.
My conclusion is pretty simple: please start being interested in law BEFORE law will be interested in you :-)

Adres

Gdynia
81-589

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Anna Zawadzka IP/IT lawyer umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Anna Zawadzka IP/IT lawyer:

Udostępnij