Kancelaria Adwokacka Andrzej Koziołkiewicz i Anna Koziołkiewicz-Kozak

Kancelaria Adwokacka Andrzej Koziołkiewicz i Anna Koziołkiewicz-Kozak ADWOKACI ANDRZEJ KOZIOŁKIEWICZ ANNA KOZIOŁKIEWICZ-KOZAK GDAŃSK UL. ALDONY 10 LOKAL 4 Kancelaria Adwokacka 80-438 Gdańsk ul. Telefon komórkowy +48 602 749 861.

Aldony 10 m. 4
Adwokat Andrzej Koziołkiewicz Gdańsk
Telefon komórkowy +48 606 319 607
Strona WWW: [email protected]
E-mail: [email protected]
SKYPE: akoziolkiewicz
Przyjmuje: wtorki, czwartki 16-18:00. Możliwy jest też kontakt w innych dniach i godzinach po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu terminu. Adwokat wpisany na listę adwokatów Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku w 1978 r.,

po egzaminach: sędziowskim 1973 i adwokackim 1977. Specjalizacja: cywilne, rodzinne, handlowe i gospodarcze, mieszkaniowe, spadkowe, administracyjne, obsługa prawna przedsiębiorców, karne i karnoskarbowe, prowadzenie spraw przed sądami i obrony w sprawach karnych, opinie prawne, pisma procesowe, porady prawne, odszkodowania komunikacyjne, lekarskie, sporządzanie i opiniowanie umów, mieszkaniowe, spółdzielcze, eksmisja,, spadkowe, stwierdzenie nabycia spadku, dział spadku, testamenty, zniesienie współwłasności nieruchomości, zasiedzenie, rodzinne, rozwód, separacja, podział majątku wspólnego, alimenty. Język: niemiecki
Współpracownik – partner w Kancelarii:
Adwokat Anna Koziołkiewicz-Kozak Gdańsk
Kancelaria Adwokacka 80-438 Gdańsk ul. Aldony 10 m. 4
Przyjmuje w Kancelarii Adwokackiej: poniedziałki, środy 16:00 - 18:00. Możliwy kontakt w innych dniach i godzinach po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu terminu. E-mail: [email protected]
Specjalizacja: cywilne w tym rodzinne i handlowe, bankowe, finansowe, mieszkaniowe, administracyjne, pracownicze, karne. Biegła znajomość języka angielskiego w mowie i piśmie. 1999 r. – Certificate of Proficiency in English, 1998 r. – International Baccalaureate (matura międzynarodowa), 1996 r. – Cambridge First Certificate in English (FCE, grade A). Bardzo dobra znajomość języka niemieckiego. 2001 – Zentrale Oberstufenprüfung, 1998 – Zentrale Mittelstufenprüfung
Attorney’s Office
Anna Koziołkiewicz-Kozak
attorney
ul. Aldony 10/4
80-438 Gdańsk Poland
Mobile phone: + 48 602 749 861
e-mail: [email protected]
SPECIALISATION:
Civil law (property law and obligation law), company affairs, legal advice and opinions, Real Estate Law, Family Law, Real property law
LANGUAGE SKILLS
English fluent, German very good. www.akoziolkiewicz.ecom.net.pl

23/08/2023

Dnia 24 sierpnia 2023 r. o godz. 15:15 emitowany będzie program Alarm TVP1 o ogrodzeniu śródleśnego jeziora Krokwiki Małe, Pięćmorgi, gmina Jeżewo, położonego w sercu Borów Tucholskich.

Adwokat Andrzej Koziołkiewicz, GdańskOmówienie wyroku Sąd Najwyższy z 8 grudnia 2022 r., II CSKP 761/22. I.Umowa dożywoc...
15/02/2023

Adwokat Andrzej Koziołkiewicz, Gdańsk
Omówienie wyroku Sąd Najwyższy z 8 grudnia 2022 r., II CSKP 761/22.

I.Umowa dożywocia nie jest dokonywana pod tytułem darmnym, toteż prawo własności nieruchomości, przeniesione przez zbywcę, zasadniczo stanowi składnik majątku wspólnego (art. 31 § 1 k.r.o.) – także wtedy, gdy umowę zawierał tylko jeden z małżonków.
II.W razie stwierdzenia, że opiekun dokonał czynności prawnej niezgodnie z treścią zezwolenia sądu opiekuńczego, określone sankcje dotykałyby tę czynność z mocy prawa, a ich nastąpienie nie byłoby zależne od tego, czy sąd opiekuńczy zakwestionował następnie czynność zdziałaną przez opiekuna. Ocena zgodności czynności dokonanej przez opiekuna z treścią udzielonego jej zezwolenia oddziaływała na ocenę zasadności żądania pozwu wywodzonego z art. 10 u.k.w.h., w którym powód żądanie opierał na twierdzeniu, że prawo nabyte przez pozwaną weszło do majątku wspólnego małżonków. W sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym sądy nie były zwolnione ze zbadania, czy pozwana skutecznie nabyła sporne prawo, bo dopiero stwierdzenie wystąpienia tego skutku czyniło aktualnym dalsze rozważania co do nabycia własności nieruchomości albo do majątku osobistego pozwanej, albo do majątku wspólnego, stosownie do art. 31 § 1 k.r.o.
(Tezowanie własne - AK)

Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:

Pozwana, działając na podstawie zezwolenia sądu opiekuńczego upoważniającego ją do dokonania czynności w imieniu całkowicie ubezwłasnowolnionego, a to dokonania zbycia nieruchomości lokalowej z jednoczesnym ustanowieniem służebności na rzecz podopiecznego, miast tego zawarła umowę dożywocie na mocy której podopieczny przeniósł na nią prawo własności swego lokalu, a pozwana zobowiązała się przyjąć podopiecznego, jako domownika w całym przedmiotowym lokalu, dostarczać mu wyżywienia i ubrania oraz zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnację w chorobie, a także sprawić mu, własnym kosztem, pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
W chwili ubiegania się o wydanie zezwolenia przez sąd opiekuńczy zawarła pozwana związek małżeński, lecz faktu tego, w tym nawet zmiany nazwiska nie ujawniła sądowi. Ostatecznie pozwana wpisana została jako wyłączny właściciel nieruchomości lokalowej w dziale II księgi wieczystej i to po nazwiskiem jakie nosiła przed zawarciem związku małżeńskiego.
Jej małżonek wniósł o uzgodnienie treści księgi wieczystej przez dokonanie wpisu prawa własności tej nieruchomości na rzecz jego i pozwanej na zasadzie wspólności ustawowej małżeńskiej, w miejsce dotychczasowego wpisu, w którym figurowała jedynie pozwana.
Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo.
Na skutek apelacji pozwanej, Sąd Okręgowy we Wrocławiu zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego i oddalił powództwo, oceniając, że treść zezwolenia sądu opiekuńczego wpływa na ustalenie, czy przedmiot dokonanej czynności prawnej wchodzi do majątku osobistego opiekuna prawnego. Zdaniem Sądu Okręgowego zezwolenie, o którym mowa w art. 156 k.r.o., powinno zawierać wszystkie niezbędne elementy przyszłej czynności prawnej (esentialia negotii), a przede wszystkim określać jej strony. Nie może być ono rozszerzane na inne podmioty, nawet na małżonka osoby upoważnionej. Pozwana uzyskała zgodę na nabycie nieruchomości, wobec czego dalsze czynności prawne musiały być dokonywane zgodnie z tym orzeczeniem, a sąd opiekuńczy, zezwalając na przeniesienie własności nieruchomości osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie, podejmuje jednocześnie decyzję, na rzecz kogo i na jakich zasadach następuje przeniesienie prawa. Skoro w postanowieniu nie wskazano, by nabycie nieruchomości nastąpić miało do majątku wspólnego, lecz ograniczono się do wskazania, że właścicielką nieruchomości ma być pozwana, to należy uznać, że nabycie nastąpiło do jej majątku osobistego.
Sąd Najwyższy uwzględniając skargę kasacyjną i uchylając orzeczenie Sądu Okręgowego, przytoczył następującą argumentację jurydyczną.

Do tezy I.

Pozwana, kierując się wynikającym z art. 154 w zw. z art. 175 k.r.o. obowiązkiem wykonywania swych czynności z należytą starannością, powinna była przedstawić sądowi opiekuńczemu wszystkie dane istotne dla oceny skutków zamierzonej czynności prawnej. Wśród skutków tych doniosłe znaczenie miał unormowany art. 31 § 1 zd. 1 k.r.o. skutek polegający na objęciu wspólnością majątkową przedmiotów majątkowych nabytych w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich.
Zezwolenie takie dotyczy dokonania konkretnej czynności prawnej, np. zawarcia umowy, a nie wywołania przez tę czynność określonych skutków prawnych. Skutki czynności nie są objęte zezwoleniem, lecz kształtują się stosownie do art. 56 k.c. Jednym z takich skutków jest wejście nabytego składnika do majątku wspólnego (albo osobistego) małżonka dokonującego czynności prawnej. Nie ulega wątpliwości, że umowa dożywocia nie jest dokonywana pod tytułem darmnym, toteż prawo własności nieruchomości, przeniesione przez zbywcę, zasadniczo stanowi składnik majątku wspólnego (art. 31 § 1 k.r.o.) – także wtedy, gdy, umowę zawierał tylko jeden z małżonków.
Argumentem na rzecz zapatrywania odmiennego nie może być twierdzenie, że zezwolenie zostało udzielone konkretnie pozwanej jako opiekunowi osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie.
Zezwolenie dotyczyło zbycia prawa przez podopiecznego, reprezentowanego przez opiekuna jako przedstawiciela ustawowego osoby ubezwłasnowolnionej. Stosownie do art. 156 k.r.o. zezwolenie mogło być udzielone wyłącznie opiekunowi, a udzielenie go innej osobie (względnie opiekunowi i osobie trzeciej łącznie) nie byłoby w ogóle możliwe.
Opiekun, jako podmiot dysponujący pełną zdolnością do czynności prawnych, nie potrzebuje jakichkolwiek zezwoleń sądu opiekuńczego w celu nabycia na swoją rzecz określonego prawa. Zezwolenie udzielane jest w celu dokonania czynności prawnej przez opiekuna działającego jako przedstawiciel ustawowy podopiecznego; stroną tej czynności jest zatem osoba ubezwłasnowolniona, tyle że – z uwagi na brak zdolności do czynności prawnych – reprezentowana przez swego przedstawiciela ustawowego. Zezwolenie dotyczy zatem „wyjścia” określonego składnika z majątku podopiecznego i z tej przyczyny musi podlegać nadzorowi sądu opiekuńczego. Natomiast „wejście” tego składnika do majątku kontrahenta nie wymaga zezwolenia; skutek nabycia jest konsekwencją dokonania zbycia, możliwego właśnie dzięki udzieleniu zezwolenia.
Odrębną kwestią jest dookreślenie w zezwoleniu czynności prawnej, która miałaby być dokonana, w tym wskazanie w niej kontrahenta osoby ubezwłasnowolnionej, czyli drugiej strony zawieranej umowy. Nie powinno być ono utożsamiane z udzieleniem temu kontrahentowi zezwolenia na nabycie nieruchomości. Zasadniczo udzielenie zezwolenia umożliwia dokonanie opiekunowi, jako przedstawicielowi ustawowemu, ważnej czynności prawnej między osobą podlegającą opiece i jej kontrahentem, a czynność ta może prowadzić do nabycia przez kontrahenta prawa pochodzącego z majątku osoby ubezwłasnowolnionej. Sąd opiekuńczy, wydając zezwolenie, nie ma kompetencji do ingerowania w relacje majątkowe kontrahentów osoby podlegającej opiece, w tym wynikające z określonego ustroju majątkowego kontrahenta i jego współmałżonka – także jeśli kontrahentem takim jest sama opiekunka.
Możliwość modyfikowania przez sądy opiekuńcze skutków czynności prawnej wynikających z ustawy (art. 56 k.c.), w tym skutku unormowanego w art. 31 § 1 k.r.o., wymagałaby wyraźnej podstawy prawnej, której w opisanym przypadku brak. Podstawy takiej nie można wywodzić z ogólnego założenia o dostosowaniu treści zezwolenia do tego, jaki cel ma realizować zamierzona czynność prawna. Cel ten jest oceniany z perspektywy dobra podopiecznego, a nie uzyskania przez jego kontrahenta określonych korzyści lub spełnienia określonych zamierzeń osobistych czy gospodarczych. Sytuacja prawna pozwanej jako kontrahentki swego podopiecznego nie powinna być zatem oceniana odmiennie z tej tylko przyczyny, że – jako nabywczyni prawa własności
nieruchomości – była ona jednocześnie opiekunką zbywcy.

W ocenie prawnej analizowanego przypadku można dostrzec pewną zbieżność z rozstrzyganiem o skutkach braku zezwolenia na nabycie własności nieruchomości przez cudzoziemca w przypadku dokonania takiego nabycia przez osobę pozostającą z nim w małżeńskim ustawowym ustroju majątkowym. Utrwalone jest stanowisko, że w razie nabycia nieruchomości wyłącznie przez małżonka będącego obywatelem Polski, własność nieruchomości ex lege wchodzi do majątku wspólnego, mimo nieposiadania stosownego zezwolenia przez współmałżonka będącego cudzoziemcem (zob. uchwały Sądu Najwyższego z 24 września 1970 r., III CZP 55/70, i z 31 stycznia 1986 r., III CZP 70/85, postanowienia Sądu Najwyższego z 16 listopada 2006 r., II CSK 174/06, i z 18 lipca 2014 r., IV CSK 629/13, oraz wyrok Sądu Najwyższego z 25 listopada 2009 r., II CSK 262/09). Jest to efekt prawidłowego odróżnienia etapu nabycia własności nieruchomości (dokonania czynności prawnej) od oceny skutków prawnych tego nabycia, następujących w myśl art. 31 § 1 k.r.o.

Sąd Okręgowy niezasadnie przyjął, że to treść zezwolenia sądu opiekuńczego determinowała, czy prawo własności nieruchomości weszło do majątku wspólnego pozwanej i powoda, czy też do majątku odrębnego pozwanej. Tymczasem skutek, o którym mowa w art. 31 § 1 zd. 1 k.r.o., powstaje ex lege, a treść postanowienia wydawanego na podstawie art. 156 w zw. z art. 175 k.r.o. wpływa na zakres możliwej ingerencji w sferę prawną podopiecznego, a nie dalsze losy praw (in casu prawa własności lokalu), które – za zezwoleniem sądu – wychodzą z majątku osoby pozostającej pod opieką.

II.

Wskazał też Sąd Najwyższy, że pozwana upoważniona była przez Sąd opiekuńczy do dokonać zbycia nieruchomości lokalowej z jednoczesnym ustanowieniem służebności na rzecz podopiecznego, a miast tego zawarła ona umowę dożywocia, mimo, że zezwolenie sądu opiekuńczego nie odnosiło się do samego zbycia nieruchomości lokalowej na rzecz pozwanej, lecz – w ramach zabezpieczenia sytuacji prawnej zbywcy – obejmowało także ustanowienie ww. ograniczonego prawa rzeczowego.
Uznał Sąd Najwyższy, że w razie stwierdzenia, że opiekun dokonał czynności prawnej niezgodnie z treścią zezwolenia sądu opiekuńczego, określone sankcje dotykałyby tę czynność z mocy prawa, a ich nastąpienie nie byłoby zależne od tego, czy sąd opiekuńczy zakwestionował następnie czynność zdziałaną przez opiekuna.
Ocena zgodności czynności dokonanej przez pozwaną z treścią udzielonego jej zezwolenia oddziaływała na ocenę zasadności żądania pozwu. Powód wywodzone z art. 10 u.k.w.h. żądanie opierał na twierdzeniu, że prawo nabyte przez pozwaną weszło do majątku wspólnego małżonków. W sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym sądy nie były zwolnione ze zbadania, czy pozwana skutecznie nabyła sporne prawo, bo dopiero stwierdzenie wystąpienia tego skutku, czyniło aktualnym dalsze rozważania co do nabycia własności nieruchomości albo do majątku osobistego pozwanej, albo do majątku wspólnego, stosownie do art. 31 § 1 k.r.o.

III.Uwagi

A)Do tezy I

Kontynuuje tu Sąd Najwyższy przyjętą linię orzecznictwa - co do rozumienia art. 31 § 1 k.r.o., zgodnie z którym z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).
W myśl wyroku Sądu Najwyższego z 7 lipca 2011 r., II CSK 651/10, skutek w postaci zaliczenia majątku nabytego przez jedno z małżonków, pozostających w ustroju ustawowej wspólności majątkowej, do ich majątku wspólnego następuje z mocy samego prawa i wynika z samej istoty tej wspólności. Jeżeli więc nabywcą jest tylko jedno z małżonków, to ocena skuteczności nabycia dotyczy tylko tego małżonka.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 18 stycznia 2008 r., V CSK 355/07, nie można przypisać decydującego znaczenia oświadczeniu małżonków, iż nabywany udział w nieruchomości nie należy do majątku dorobkowego, ponieważ samo takie oświadczenie nie może stanowczo wyłączać skutków wynikających z przepisów art. 32–34 KRO, w sytuacji pozostawania małżonków w ustroju małżeńskiej wspólności ustawowej. Jej ograniczenie lub wyłączenie możliwe jest na mocy małżeńskiej umowy przewidującej taki skutek i zawartej w formie aktu notarialnego.
Orzecznictwo sądowe przyjmuje nawet, że przedmioty uzyskane z przestępstwa też stają się składnikiem majątku wspólnego. Tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 30.1.2013 r., I ACa 834/12, zgodnie z którym dla nabycia danych składników do majątku wspólnego bez znaczenia jest to, czy nabycie nastąpiło zgodnie z prawem. Przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez jednego z małżonków, uzyskane z przestępstwa, wchodzą w skład majątku wspólnego na podstawie art. 32 § 1 KRO (obecnie art. 31 § 1 KRO).
Czytelników zainteresowanych szerzej tą problematyką, chciałbym nieskromnie zachęcić do przeczytania mego opracowania Sądowy podział majątku wspólnego - wybrane zagadnienia część Druga, VIII Spór o prawo - ustalanie przez sąd działowy przynależności składników majątkowych do majątku wspólnego w Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60 2022 s. 10-14, dostęp Internetowy https://issuu.com/ora_gdansk/docs/_gka_nr_60
lub z A. Koziołkiewicz Wniosek o dział spadku w: Prawo cywilne Podręcznik dla aplikantów, Wydawnictwo CHBeck, W-wa 2019, s. 203-204 - tylko wersja papierowa.

B)Do tezy II

Obawiam się, że powód, mimo uwzględnienia jego skargi apelacyjnej, odniósł pyrrusowe zwycięstwo, bo moim zdaniem przy ponownym rozpoznawaniu sprawy powództwo winno podlegać oddaleniu.

Read Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60 by Pomorska Izba Adwokacka on Issuu and browse thousands of other publications on our platform. Start here!

Adres

Gdansk
80-438

Godziny Otwarcia

Wtorek 16:00 - 18:30
Czwartek 16:00 - 18:30

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Andrzej Koziołkiewicz i Anna Koziołkiewicz-Kozak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Andrzej Koziołkiewicz i Anna Koziołkiewicz-Kozak:

Udostępnij