18/07/2020
Uważamy, że właśnie tak powinny orzekać sądy administracyjne. Pamiętając, że prawo administracyjne jest dla obywatela. Nie przeciw niemu. Brawo NSA ✌️
Po poprzednim poście i tym poniżej oczywistym dla każdego stać się musi przekonanie o tym jak istotnym elementem dla obrony praw i wolności obywatelskich są niezależne sądy i niezawiśli sędziowie.
Przywołujemy poniżej fragment stanu faktycznego i uzasadnienia Wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2020 r. sygnatura akt: II FSK 1886/19 ( stan faktyczny dotyczy sporu na linii obywatel - aparat fiskalny).
‼️ Teza Wyroku: "Sprawiedliwość społeczna powinna być elementem oceny w sprawach o ulgi w spłacie zaległości podatkowych".
📌 Wyrok ma ogromne znaczenie w sprawach, w których organy podatkowe w ramach ulg uznaniowych umarzają lub odraczają zaległości podatkowe. Fiskus w ramach przesłanek udzielenia pomocy podatnikowi winien brać pod uwagę poczucie sprawiedliwości społecznej.
📌 Podatnik, kredytobiorca tzw. frankowicz z powodu wzrostu kursu waluty, oddał bankowi w 2013 r. mieszkanie za zwolnienie z długu.
❗️ z tytułu umorzenia kredytu w 2018 r. fiskus podatnikowi wystawił PIT na kwotę 100 tys. zł. zaległości i 30 tys. zł. odsetek.
📌 Podatnik wystąpił o umorzenie należności. Umorzono wyłącznie odsetki.
❗️ Argumenty fiskusa przy odmowie umorzenia 100 tys. zł. - podatnik jest młody, osiąga stały niewielki dochód, nie utracił możliwości zarobkowania, umorzenie zaległości podatkowej byłoby przedwczesne.
❗️ Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż ocenie musi podlegać sytuacja podatnika na dzień orzekania, a nie widoki na przyszłość.
📌 Sąd wskazał, iż w sytuacji umorzenia długu przez bank, chęć zarobienia przez państwo na tym może budzić negatywne odczucia społeczne.
📌 Ważny interes publiczny jako przesłanka udzielenia ulgi przejawia się w wypełnianiu funkcji sprawiedliwości i pogłębiania zaufania do państwa.
❗️ Fiskus udzielając ulgi musi rozważyć czy społecznie zostanie ona odebrana jako sprawiedliwa.
Wyrok jest prawomocny.
Z radością odnotowujemy, że do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.