30/10/2022
Art. 279 § 1 "Kto kradnie z włamaniem, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10".
Przedmiotem czynności wykonawczej jest cudza rzecz ruchoma. Kradzieży można się dopuścić tylko w odniesieniu do rzeczy stanowiących czyjąś własność. Wskazując na orzecznictwo, cudzą rzeczą może być także dla każdego z małżonków rzecz wchodząca w skład ich majątku wspólnego. Kradzież jest przykładem tzw. przestępstwa przepołowionego, czyli zależniego od wartości rzeczy. Kradzież rzeczy ruchomej o wartości do 500 zł, stanowi wykroczenie określone w art. 119 k.w.
Czynność sprawcza polega na zaborze. Zabór z kolei polega na "wyjęciu rzeczy spod władztwa właściciela lub posiadacza i przejęciu we własne władztwo sprawcy" (Peiper, Kodeks Karny Komentarz, s. 541). Koniecznym elementem kradzieży jest działanie w celu przywłaszczenia. Sprawca, zabierając rzecz, chce ją przywłaszczyć, a zatem postąpić z nią jak właściciel. Dąży do uzyskania trwałego władztwa nad rzeczą.
Z kolei włamanie polega na przełamaniu zabezpieczeń chroniących przedmiot czynności wykonawczej przed kradzieżą. Najczęściej sprowadza się ono do ich fizycznego przełamania (Mozgawa, Kodeks karny, komentarz aktualizowany).
W sprawie zaboru tramwaju w Katowicach, prokuratura zamierza postawić sprawcy zarzut kradzieży z włamaniem. Czy analizując powyższe znamiona czynu z art. 279 § 1 k.k., można jednoznacznie stwierdzić, że doszło do ich pełnego wyczerpania? W mojej opinii wątpliwości budzi "działanie w celu przywłaszczenia". Sprawca musiałby z góry zaplanować, że tramwaj ten włączy do swojego majątku, sprzeda, wydzierżawi - korzystając z uprawnień przysługujących właścicielowi, wykorzysta eksploatując ów tramwaj w sposób dla tramwaju przewidziany.... Bliżej zatem byłoby do przestępstwa określonego w art. 289 § 1 względnie § 2 k.k. (Zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia). Zapowiada się ciekawa sprawa :)