21/07/2022
To jest ZŁA nowelizacja. Tak w skrócie trzeba określić przepisy uchwalone przez większość sejmową, które obecnie są rozpatrywane w Senacie.
Chodzi o ideologię drakońskich kar wyznawaną w Ministerstwie Sprawiedliwości.
W tym przypadku diabeł tkwi nie tylko w szczegółach, ale i w ogółach. Cała nowelizacja doszczętnie rujnuje polskie prawo karne.
Dlaczego?
Zwróćmy dziś uwagę na jeden aspekt nowych przepisów.
👉 Nowelizacja jest przedstawiana jako walka z groźnymi przestępcami, recydywistami, gwałcicielami. Mamy do czynienia z manipulacją, bo nowe przepisy zaostrzają zasady wymiaru kary w przypadku WSZYSTKICH przestępstw.
Podkreślam: wszystkich.
Wynika to z nowelizacji artykułu 53 Kodeksu karnego. Jest to fundamentalny przepis, który podaje zasady wymierzania kary przez sąd. Ten przepis ma zastosowanie w przypadku wszystkich przestępstw, gdy sąd ma wymierzyć komuś karę.
Tylko ten jeden przepis został zmieniony na trzy sposoby - każdy z nich dowodzi, że chodzi o radykalne zaostrzenie kar za wszystkie przestępstwa.
👉 Po pierwsze usunięto dyrektywę, która obecnie mówi, że kara ma kształtować świadomość prawną społeczeństwa, na rzecz dyrektywy "społecznego oddziaływania" kary. Społeczne oddziaływanie, czyli zastraszanie, terroryzowanie społeczeństwa surowymi karami.
To klauzula zaczerpnięta wprost z komunistycznego Kodeksu karnego uchwalonego w 1969 r.
👉 Po drugie, z dyrektyw wymiaru kary usunięto cel wychowawczy kary w stosunku do skazanego. To oznacza, że nowelizacja uderza najbardziej nie w zdemoralizowanych recydywistów, lecz właśnie w sprawców młodych, popełniających przestępstwo pierwszy raz, sprawców drobnych występków.
Wychowawczy cel kary nie oznacza źle rozumianego paternalizmu państwa. Chodzi o to, że kara wymierzana sprawcy młodemu, który wszedł na drogę przestępstwa pierwszy raz, sprawcy drobnego występku powinna oddziaływać na niego w taki sposób, żeby nauczyć go życia w zgodzie z prawem. "Wychować" do przestrzegania prawa.
Równolegle: kara powinna pobudzić świadome przestrzeganie norm przez konkretną osobę i budować świadomość prawną w społeczeństwie.
Po nowelizacji ma się to zmienić. Sprawca zostanie uprzedmiotowiony, żeby wymierzając mu drakońską karę zastraszyć społeczeństwo; by ludzie bali się państwa i bali się kary.
By nie byli wolni, świadomi i odpowiedzialni, lecz tylko posłuszni władzy politycznej.
Jak widać, nowelizacja przygotowana przez ministerstwo Zbigniewa Ziobry zaostrza zasady wymiaru kary za wszystkie przestępstwa, w tym czyny nieumyślne, błędy lekarskie, lekkie przestępstwa narkotykowe, drobne występki itd.
👉 Po trzecie, dziwne rzeczy zrobiono z zasadą winy.
Dolegliwość kary nie może przekroczyć stopnia winy - obecnie ta fundamentalna zasada jest wyeksponowana na samym początku przepisu, który głosi: "Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy..." i tak dalej.
W uchwalonej ustawie zasada winy została przesunięta do odrębnego, drugiego zdania składającego się na art. 53 § 1 k.k. W pierwszym zdaniu podane są dyrektywy odstraszania i zabezpieczania społeczeństwa przed groźnym przestępcą - te omówione powyżej.
Odwrócenie kolejności zasady winy i dyrektyw wymiaru kary świadczy o zdeprecjonowaniu zasady winy, która ma być istotna o tyle (zdanie drugie przepisu), o ile dolegliwość kary wypełni przede wszystkim (zdanie pierwsze) cel odstraszający społeczeństwo.
👉 To wszystko dowodzi, że omawiana nowelizacja będzie powrotem do mrocznych czasów, gdy społeczeństwo było terroryzowane strachem przed represjami.
W połączeniu z systemowym niszczeniem władzy sądowniczej i upolitycznieniem prokuratury, mówimy o nowelizacji, która cofa polskie prawo karne o całe półwiecze, w kierunku systemów państw totalitarnych. Usuwa nasze państwo ze wspólnoty państw praworządnych.
Jeśli więc ktoś będzie próbował nas przekonywać, że ta nowelizacja ma zwalczać groźnych bandytów! - wiemy, co odpowiedzieć. Ta nowelizacja zaostrza zasady wymiaru kary ZA WSZYSTKO, nie tylko za czyny groźnych bandytów.
A przede wszystkim godzi w prawa i wolności każdego z nas. Stajemy się bowiem przedmiotami w ręku władzy, która szantażuje nas strachem dla doraźnych korzyści politycznych.
__________
Wspólnie z karnistkami i karnistami z Uniwersytetu Jagiellońskiego przygotowałem obszerną ekspertyzę do nowelizacji. Zachęcam do lektury:
https://kipk.pl/ekspertyzy/populistyczna-nowelizacja-prawa-karnego/
#32