16/10/2025
________________________________________
Przedsiębiorca też jest konsumentem?
Na pewno konsumentem bywa :)
Ważne orzeczenie Sądu Najwyższego.
Korzystanie z domu wybudowanego z kredytu hipotecznego do prowadzenia działalności gospodarczej nie pozbawia przedsiębiorcy ochrony konsumenckiej – tak orzekł Sąd Najwyższy.
Spór dotyczył rozliczenia umowy kredytu hipotecznego zawartej przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Umowę uznano za nieważną z powodu niedozwolonych postanowień, a bank – który przegrał proces – próbował wykazać, że kredyt był związany z działalnością gospodarczą, a więc klientowi nie przysługuje ochrona konsumencka.
Kredyt na dom – nie na firmę
Sądy niższych instancji (okręgowy i apelacyjny we Wrocławiu) ustaliły, że powódka w momencie zawarcia umowy faktycznie prowadziła działalność gospodarczą, jednak kredyt zaciągnęła na budowę domu jednorodzinnego, a nie na cele firmowe.
Nieruchomość:
• nie była środkiem trwałym w jej działalności,
• nie służyła do rozliczeń podatkowych,
• raty kredytu nie stanowiły kosztów uzyskania przychodu.
Powódka zawierając umowę nie używała numerów NIP, REGON ani nazwy firmy. Co więcej, bank był świadomy jej statusu przedsiębiorcy, ponieważ świadczyła mu usługi, ale cel kredytu – budowa domu mieszkalnego – był dla obu stron jasny.
Bank walczył dalej
Mimo tych ustaleń bank wniósł skargę kasacyjną, żądając wykładni:
1. Czy prowadzenie działalności gospodarczej w nieruchomości sfinansowanej kredytem ma znaczenie dla ustalenia statusu konsumenta w rozumieniu art. 22¹ w zw. z art. 385¹ § 1 kodeksu cywilnego?
2. Czy prawo konsumenta do ochrony przed niedozwolonymi postanowieniami (art. 385¹ § 1 KC) może być nadużywane w rozumieniu art. 5 KC?
W ten sposób bank próbował pozbawić powódkę ochrony przysługującej konsumentom.
SN: decyduje cel kredytu
Sąd Najwyższy oddalił skargę banku, przypominając, że:
• zgodnie z art. 22¹ KC konsumentem jest osoba fizyczna zawierająca umowę z przedsiębiorcą w celach niezwiązanych bezpośrednio z działalnością gospodarczą,
• charakter umowy oraz ewentualna abuzywność jej postanowień ocenia się na moment jej zawarcia.
W tym przypadku środki z kredytu przeznaczono na budowę domu jednorodzinnego. Zarejestrowanie działalności gospodarczej pod tym adresem nastąpiło później i nie miało wpływu na status powódki jako konsumenta.
Bez nadużycia prawa
SN wskazał również, że stosowanie art. 5 KC – dotyczącego zasad współżycia społecznego – ma charakter wyjątkowy i zależy od całokształtu sprawy. Co więcej, strona, która sama nie działa lojalnie i uczciwie, nie może powoływać się na rzekome nadużycie prawa przez drugą stronę. W tym kontekście argumentacja banku została uznana za oczywiście bezzasadną.
Jak podkreślił sędzia Krzysztof Wesołowski, fakt prowadzenia działalności, a nawet świadczenia usług na rzecz banku, nie oznacza jeszcze, że kredyt miał charakter gospodarczy. Kluczowe było jego przeznaczenie.
Znaczenie orzeczenia:
Orzeczenie Sąd Najwyższy ma istotne znaczenie praktyczne. Status konsumenta jest jednym z głównych czynników decydujących o wyniku sporów z bankami – zwłaszcza w sprawach dotyczących kredytów hipotecznych i klauzul abuzywnych.
Brak statusu konsumenta może przesądzić o przegranej, dlatego potwierdzenie, że przedsiębiorca może być chroniony jak konsument, jeśli działa jako osoba prywatna, stanowi ważny sygnał dla kredytobiorców.
Sygnatura sprawy: I CSK 1115/25