07/09/2026
Bank, komornik, sąd i urząd skarbowy patrzą na tę samą wypłatę i wychodzą im cztery różne kwoty. Każdemu zgodnie z prawem.
Słowniczek nr 27: Dochód
Zacznijmy od pary, którą większość ludzi skleja w jedno. Przychód to wszystko, co wpływa. Dochód to dopiero to, co zostaje po odjęciu kosztów jego uzyskania. Firma z obrotem dwóch milionów może mieć dochód zerowy, a osoba z jedną pensją ma przychód i dochód niemal równe. Dlatego samo „mam wysokie przychody" nie mówi jeszcze nic o tym, czy jest z czego spłacać.
Dalej robi się ciekawiej, bo każdy liczy po swojemu.
Bank pyta o dochód rozporządzalny, czyli o to, co zostaje po podatku i składkach. I nie przyjmuje wszystkiego. Premia, nadgodziny albo wpływ z krótkiej umowy bywają pomijane lub liczone z dyskontem, bo bank ocenia nie samą wypłatę, tylko jej powtarzalność. Stąd różnica między tym, ile ktoś zarabia, a tym, ile mu bank policzy. O DSR i zdolności kredytowej pisałem wiosną.
Komornik nie pyta o dochód w ogóle. Pyta o tytuł prawny świadczenia. Wynagrodzenie za pracę ma limit potrącenia i kwotę wolną. Świadczenie z umowy cywilnoprawnej jest chronione wtedy, gdy jest powtarzające się i służy utrzymaniu. Część świadczeń socjalnych i alimentacyjnych jest spod egzekucji wyłączona w całości. Ta sama złotówka bywa więc nietykalna albo zajęta, zależnie od tego, jak nazywa się jej źródło.
Sąd w upadłości konsumenckiej idzie krok dalej i patrzy nie tylko na dochód faktyczny, ale i na możliwości zarobkowe. Ktoś, kto mógłby zarabiać więcej, a nie zarabia, może dostać plan spłaty wyższy, niż wynika z p***a wypłaty.
Na końcu stoi fiskus, u którego dochód potrafi powstać bez jednej złotówki na koncie. Jeżeli wierzyciel umarza część długu, umorzona kwota jest przysporzeniem, a więc przychodem do rozliczenia. Ustawa robi jeden wyjątek: wolne od podatku są kwoty umorzonych zobowiązań niezwiązanych z działalnością gospodarczą, jeżeli umorzenie wiąże się z postępowaniem upadłościowym (art. 21 ust. 1 pkt 142 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). Ugoda z bankiem zawarta poza sądem tego zwolnienia nie ma. To samo umorzenie, dwa różne skutki podatkowe.
Dlatego pytanie „jaki masz dochód" nie ma jednej odpowiedzi. Ma tyle odpowiedzi, ilu jest pytających. Zanim ktoś oceni Twoją sytuację, warto ustalić, o którym dochodzie w ogóle rozmawiacie.
Który z tych czterech dotyczy Cię dziś najbardziej: bankowy, egzekucyjny, upadłościowy czy podatkowy? Napisz jedno słowo. Wtedy wiem, o którym rozpisać się szerzej.