Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz

Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz, Prawnik i firma prawnicza, Cała Polska.

Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz udziela profesjonalnej pomocy prawnej w zakresie spraw cywilnych, w tym spraw rodzinnych i spadkowych, jak również w zakresie spraw karnych, w tym spraw wykonawczych i wykroczeń, a także spraw administracyjnych.

04/09/2025

Ci, którzy ubierają togi sędziowskie, wiedząc, że nie są sądem i za nich Polska płaci odszkodowania, będą musieli za nie zapłacić z własnej kieszeni - oświadczył w czwartek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Odniósł się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskie...

22/07/2023

"To normalna praktyka?", "takie są procedury?", "potrzeba upokorzenia kogoś?" – pytają nasi czytelnicy i widzowie w reakcji na przedstawioną w "Faktach" TVN sprawę pani Joanny z Krakowa. Kobieta, która zadzwoniła do lekarza po pomoc po zażyciu tabletki poronnej, trafiła do szpitala, gdzie...

20/07/2023

Sąd w Krakowie, który rozpatrywał zażalenie dotyczące policyjnej interwencji wobec pani Joanny, stwierdził, że zatrzymanie jej telefonu było niezgodne z prawem - podaje tvn24.pl. Zdaniem sądu kobieta została 'de facto ukarana za czyn, który nie może zostać jej przypisany'.

18/07/2023

Znamy uzasadnienie wyroku 3 lat więzienia dla Mariki, wziętej w obronę i uwolnionej z zakładu karnego przez Zbigniewa Ziobrę.

Bardzo dobre, wyczerpujące uzasadnienie wyroku sądu obnaża fakty zatajane przez polityków i detalicznie wskazuje powody wymierzenia 3 lat więzienia. Surowej - ale najniższej kary grożącej za chuligańskie usiłowanie rozboju.

Zbiorowy, publiczny atak na tle homofobicznym, na celowo upatrzone osoby i próba zaboru rzeczy, z zastosowaniem przemocy skutkującą obrażeniami ciała, bez skruchy sprawcy na sali sądowej. To nie żadne "wyrażanie poglądów", tylko ordynarne przestępstwo podszyte nienawiścią.

3 lata to najniższy wymiar kary za taki czyn wg przepisów uchwalonych przez... P*S w 2006. Na mocy art. 57a k.k. sąd ma obowiązek nadzwyczajnie obostrzyć karę za występek chuligański, co w przypadku usiłowania rozboju oznacza właśnie co najmniej 3 lata pozbawienia wolności.

Próba wyrwania torby, by ją potem np. zniszczyć, spełnia wszystkie cechy usiłowania rozboju, czyli zaboru rzeczy w celu przywłaszczenia. Zamiar zabrania i zniszczenia rzeczy = zamiar postąpienia z rzeczą jak właściciel, a zatem jest to cel przywłaszczenia.

Szarpanie, popychanie, wykręcanie palców ręki skutkujące skręceniem stawu - taki przebieg zdarzenia ustalił sąd - to klasyczna przemoc będąca znamieniem rozboju. Politycy, którzy relatywizują lub bagatelizują przemoc podszytą nienawiścią są tak samo groźni jak przestępcy, których biorą w obronę.

Sprawcy postanowili zaatakować z góry upatrzone osoby ze względu na swoje skrajne, nieakceptowalne poglądy.

"Oskarżeni zakładają, że obecność mniejszości w Polsce szkodzi rozwojowi Narodu Polskiego i wymaga ich interwencji. Ze zgromadzonych materiałów dowodowych wynika, że zapowiadają walkę z "wrogami" wszelkimi możliwymi sposobami. (...) brak jest przyzwolenia na atak i nienawiść wobec innych grup społecznych. (...) oskarżeni muszą zrozumieć, że nie jest możliwe działanie w duchu patriotycznym poprzez agresję i przemoc" - uzasadniał sąd.

Na wymiar kary miało też wpływ zachowanie sprawczyni po czynie i jej postawa przed sądem.

"Samo zachowanie oskarżonych w toku prowadzonego postępowania przed sądem było lekceważące. Oskarżeni zdawali się być rozbawieni zarówno zarzutami aktu oskarżenia, jak i zeznaniami składanymi przez pokrzywdzoną" - pisze sąd w uzasadnieniu.

Zachęcam do przeczytania całego uzasadnienia, namiar w komentarzu.

#263+10 lat

24/02/2023

Kierująca przypadkowo przejechała złodzieja, który kradł katalizator z jej samochodu. Obrona konieczna czy spowodowanie wypadku drogowego? 🤔

Spójrzmy na tę sytuację pod kątem Dogmatycznym.

👉 Nieświadoma obrona konieczna jest niemożliwa. Zgodnie z Kodeksem karnym, nie popełnia przestępstwa, kto odpiera bezpośredni i bezprawny zamach w obronie koniecznej.

Przypadkowe udaremnienie kradzieży nie jest działaniem "w" obronie koniecznej; nie jest spełnione znamię "w".

Przejechanie złodzieja może być uznane za naruszenie zasad ruchu drogowego. Skoro złodziej zmarł, kierująca mogłaby odpowiedzieć karnie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Jak czytamy w mediach, na parkingu domu handlowego kobieta zasnęła w swoim aucie. Gdy obudził ją dźwięk "piłowania" pod samochodem, zaniepokojona uruchomiła silnik, włączyła wsteczny bieg i poczuła uderzenie. Pod pojazdem znaleziono mężczyznę*.

Zdarzenie miało miejsce na ogólnodostępnym parkingu, a więc w ruchu lądowym. Obowiązywały tam zasady ruchu drogowego.

Warunkiem odpowiedzialności karnej jest w takiej sytuacji naruszenie zasad bezpiecznego prowadzenia auta, co wiąże się z koniecznością zbadania przewidywalności danego typu zagrożenia w ruchu.

👉 Nietypowe umiejscowienie złodzieja może oznaczać, że on sam naraził się na zagrożenie. Kierujący nie ma obowiązku sprawdzać, czy pod pojazdem przypadkowo nie znajduje się człowiek. Dźwięk piłowania nie musi oznaczać, że pod autem ktoś się kryje, można go wziąć np. za zwierzę.

Dlatego taki manewr nie narusza zasad ostrożności; nie było obiektywnie przewidywalne, że doprowadzi do śmierci człowieka w tych okolicznościach.

Kierująca nie wypełniła znamion przestępstwa ani wykroczenia. Nie powinna ponieść odpowiedzialności karnej - ale nie dlatego, że działała w obronie koniecznej (nieświadoma obrona jest niemożliwa), lecz dlatego, że swoim zachowaniem nie zrealizowała znamion żadnego czynu zabronionego pod groźbą kary.

Dziękuję za sygnały o tej sprawie! 🤓
__________
* Przypadkowo przejechała złodzieja, który właśnie kradł katalizator z jej samochodu, TVN24 z 17.02.2023

172+10 lat

28/11/2022

Sąd Rejonowy w Białymstoku uchylił w poniedziałek mandat w kwocie 200 złotych wobec 31-letniej kobiety, która wzięła nadającą się jeszcze do spożycia żywność z kontenera przy jednym ze sklepów sieci dyskontów. Według sądu nie było wykroczenia i podstawy prawnej do ukarania. Posta...

21/11/2022

30 lat więzienia za drobne kradzieże. Czy to jest aby na pewno sprawiedliwe? 🤔

Nie, to nie jest sprawiedliwe. Nie dajmy sobie wmówić, że chodzi tu o zwalczanie przestępczości czy polepszanie prawa karnego. Uchwalona przez większość sejmową nowelizacja Kodeksu karnego to po prostu wykorzystanie legislacji do polepszenia notowań przedwyborczych paru polityków.

Ze szkodą dla systemu prawnego.

Wprowadzenie nowej kary 30 lat pozbawienia wolności to zmiana systemowa, która może doprowadzić do bardzo niesprawiedliwych wyroków. Szczególnie gdy mówimy o karze łącznej, a więc połączeniu kilku kar wymierzonych sprawcy za osobne przestępstwa.

W związku z zaostrzeniem kary za czyn ciągły i kradzieżą "szczególnie zuchwałą" dochodzi do zupełnie kuriozalnej sytuacji, w której za kradzież 3 batoników z 3 sklepów złodziejaszkowi typowo ma grozić kara do 16 lat więzienia, a za wiele drobnych kradzieży grozić będzie mu kara łączna nawet do 30 lat osadzenia w zakładzie karnym.

Nie może być tak, że w jednej celi siedzi brutalny przestępca skazany na 20 lat za zgwałcenie, a obok drobny złodziejaszek odbywa karę 30 lat pozbawienia wolności tylko dlatego, że popełnił wiele drobnych występków.

Złodziej, nawet nagminny, nie zasługuje na wyższą karę niż sprawca poważnego przestępstwa.

To oczywiście tylko przykład pokazujący, że zmiany w prawie karnym wprowadzane wg klucza politycznego prowadzić mogą jedynie do absurdu.

Między innymi o tym mówię w wywiadzie dla Radia Zet - zachęcam do przeczytania całego wywiadu, którego udzieliłem już jakiś czas temu (ustawa leżakowała w sejmowej zamrażarce, by zostać wyjętą i pod osłoną nocy przegłosowaną 16.11.2022). Omawiam uchwalone przepisy zwracając uwagę na manipulacje, jakie w przestrzeni publicznej rozpowszechniają na ich temat politycy.

Ustawa trafi na biurko Prezydenta. Mam nadzieję, że Prezydent spełni swą funkcję strażnika Konstytucji i zawetuje ten bubel prawny.

Namiar na wywiad zamieszczam w komentarzu.

#102

25/09/2022

Kamienie pomalowane czarną farbą zamiast węgla... Kobieta została oszukana, gdy chciała zamówić zapas węglowego paliwa i nieco zaoszczędzić korzystając z okazyjnej ceny. Przekręt wyszedł na jaw już po dostawie towaru, gdy spadł deszcz i z pomalowanych kamieni spłynęła farba.

Nie ma wątpliwości, że doszło do oszustwa: jeżeli ktoś chciał kupić węgiel (zdatny do palenia w piecu), a dostał kamienie udające węgiel, mamy do czynienia z wprowadzeniem w błąd konkretnej osoby i doprowadzeniem jej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Oszustwo jest przestępstwem określonym w art. 286 k.k., niezależnie od kwoty, na którą ktoś został oszukany. Od okoliczności danego czynu np. małej szkody może zależeć, że będzie on uznany za wypadek mniejszej wagi, zagrożony niższą karą.

Dwie kwestie Dogmatyczne warte poruszenia na kanwie tej sytuacji.

👉 Po pierwsze, NIEKORZYSTNOŚĆ rozporządzenia mieniem należy ustalać z uwzględnieniem obiektywnej wartości przedmiotu pożądanego przez oszukanego kontrahenta, ale także celu nabycia danego towaru.

Chodzi o to, że kamienie same w sobie również przedstawiają jakąś wartość majątkową. Jeśli ktoś buduje ogrodzenie, urządza skalniak w ogrodzie lub ozdobną altankę, może potrzebować dużej ilości różnego typu kamieni. To kosztuje.

Jeżeli jednak kogoś interesuje węgiel do ogrzania domu, chce kupić węgiel i myśli, że płaci za węgiel, a dostaje stertę pomalowanych kamieni, nie jest istotne, ile są warte te kamienie. 🤔

Kontrahent jest oszukany na całą kwotę, jaką wydał w ramach omawianej transakcji, ponieważ W OGÓLE nie interesował go zakup kamieni, lecz węgla.

👉 Po drugie - co może być istotniejsze w kontekście aktualnej sytuacji ekonomicznej - nie dajmy się nabrać na rozmaite "super" okazyjne ceny węgla czy innego rodzaju paliwa. Może być to towar o wiele słabszej jakości lub wręcz niezdatny do użytku.

Oszukiwanie super okazyjną ceną i dostarczanie towaru o słabszej jakości rodzi odpowiedzialność karną za oszustwo.

ALE uwaga! Karalne wprowadzanie w błąd ma swoje granice.

Chodzi o to, że okoliczności oferty mogą być tak bardzo i oczywiście podejrzane dla każdego rozsądnego człowieka, że oszukańcze zabiegi nie będą uznane za czyn karalny.

Oszustwo to przestępstwo skutkowe, należy więc stosować do niego w pełni zasady przypisania skutku, w tym badać zdarzenie z punktu widzenia modelowego, dobrego obywatela oraz uwzględniać obiektywną rozpoznawalność zagrożenia dla dobra prawnego.

Brzmi skomplikowanie, jednak w gruncie rzeczy chodzi o prostą sprawę.

👉 Przykładowo, jeśli ktoś zaoferowałby nam dzisiaj sprzedaż tony pełnowartościowego węgla za 300 złotych, a nie jest to z jego strony gest charytatywny ani forma darowizny, trudno uznać, by chodziło o zawarcie realnej transakcji.

Fałszywość tej oferty jest tak dalece oczywista, że Kodeks karny nie chroni potencjalnego nabywcy liczącego na to, że dostał gwiazdkę z nieba, i mimo wszystko wpłaca umówioną kwotę.

To przykład samonarażenia się człowieka na utratę pieniędzy; dobro prawne w postaci mienia nie jest w takiej sytuacji objęte prawnokarną ochroną.

Obiektywnie rzecz biorąc to żart, a nie oszustwo.

Znamiona przestępstwa będą oczywiście wyczerpane, jeśli "żartowniś" wykorzysta niezdolność do pojmowania sytuacji np. u osoby starszej, która nie orientuje się, jakie są ceny węgla, lub też wykorzysta czyjeś zaufanie, wprowadzi kogoś w błąd co do intencji niesienia bezinteresownej pomocy itp. Taki przebiegły oszust zasługuje na wysoką karę.

Zatem uwaga na oszustów węglowych i nie tylko!

#66

14/08/2022

Zabójstwo Odry, bo tak należy o tym mówić - rzeka to nie tylko płynąca woda, ale ekosystem, miejsce życia zwierząt i roślin, które umierają najprawdopodobniej wskutek dostania się do rzeki trującej substancji.

Kodeks karny nie jest obojętny na katastrofę ekologiczną i pozwala ścigać sprawców przyczyniających się do jej rozmiarów.

👉 Po pierwsze, oczywistym sprawcą przestępstwa jest ten, kto wylał do rzeki trujące substancje. O jego odpowiedzialności mówią wprost dwa przepisy Kodeksu karnego.

Przestępstwo z art. 182 k.k. polega na tym, że ktoś "zanieczyszcza wodę (...) substancją (...) w takiej ilości lub w takiej postaci, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach".

Zwróćmy uwagę, że przepis ma zastosowanie już w momencie stworzenia zagrożenia dla przyrody ("może zagrozić", "może spowodować").

Nie trzeba czekać na wystąpienie katastrofy ekologicznej; nie trzeba czekać, aż w rzece padną wszystkie ryby. Już w momencie wykrycia trującej substancji w rzece służby powinny zapobiegać zagrożeniu, co nie blokuje możliwości ścigania sprawcy, który wylał ją do rzeki. Wymaga to oczywiście stałego i rzetelnego monitorowania jakości wody oraz szybkiego reagowania na nieprawidłowości.

👉 Dziś Odra umiera, z rzeki wyławiane są tony martwych ryb. Mogą też ucierpieć zwierzęta żywiące się zatrutymi rybami. Dlatego czyn sprawcy podpada również pod art. 181 k.k.:

"Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Mówimy więc nie tylko o zagrożeniu dla ekosystemu (art. 182), ale wręcz o ekobójstwie (art. 181). Kodeks karny co prawda nie posługuje się tą nazwą, ale w Kodeksie w ogóle bardzo rzadko konkretne przestępstwa nazywane są wprost. Używanie tego określenia jest jak najbardziej uprawnione.

👉 Po drugie, sprawcą zabójstwa Odry może być nie tylko ten, kto fizycznie spowodował zatrucie rzeki.

Oba omawiane przestępstwa da się popełnić również przez zaniechanie: skala zanieczyszczeń (art. 182) oraz rozmiary zniszczeń ekosystemu (art. 181) mogą zależeć od opieszałości służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przyrodnicze danego rejonu.

Niezależnie od źródła zagrożenia, odpowiedzialność karną ponosi również osoba, która miała prawny obowiązek zapobiegania lub przeciwdziałania szerzeniu się zanieczyszczenia, ale nie zapobiegła skażeniu kolejnych obszarów lub zaniechała reakcji na czas, przyczyniając się do skali zatrucia.

Warunkiem przypisania sprawstwa jest w tej sytuacji realna możliwość przeciwdziałania zagrożeniu, zakładając prawidłową reakcję w odpowiednim czasie. Mówimy więc o odpowiedzialności tzw. gwarantów, czyli w praktyce konkretnych służb państwowych i ich przedstawicieli, których obowiązkiem jest chronić przyrodę.

Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność karną zarówno za umyślne, jak i nieumyślne zaniechania.

👉 Po trzecie, podstawą odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy publicznych mogą być rozmaite zaniedbania zawodowe związane z katastrofą - przed lub już w trakcie jej trwania.

Chodzi w szczególności o bagatelizowanie zgłoszeń o zagrożeniu, opóźnienie lub nierzetelne badanie wody, zwłokę w ostrzeganiu o zagrożeniu czy wręcz ukrywanie informacji o katastrofie lub jej skali, a także podawanie nieprawdziwych informacji umniejszających powagę sytuacji.

Dziś, 13.08.2022, po kilkunastu dniach od pierwszych sygnałów o zagrożeniu, wciąż mało wiemy o chemicznych przyczynach umierania ryb w Odrze. Oficjalne alerty o skażeniu pojawiły się zaledwie kilka dni temu. 🤔

Prokuratura powinna zajmować się również tym aspektem sprawy: kto, kiedy, jak zadziałał, jakie decyzje podjął, co oficjalnie powiedział lub o czym nie ostrzegł, czy można było i należało zrobić więcej itd. oraz kto jest za to odpowiedzialny.

Również ten aspekt katastrofy ekologicznej musi być zbadany przez prokuraturę pod kątem popełnienia przez funkcjonariuszy publicznych przestępstwa z art. 231 k.k.: niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień.

👉 Najważniejsze, by jak najszybciej zwalczyć niebezpieczeństwo oraz pozwolić Odrze odrodzić się do życia.

W ochronie przyrody może pomóc Kodeks karny, jeśli osoby odpowiedzialne za jej niszczenie, w tej i innych sytuacjach, będą ścigane i karane adekwatnie do wagi przestępstwa.

#44

11/08/2022

"Tak jak nie da się dokonać oszustwa bankomatu, tak samo nie można oszukać maszyny w postaci kasy samoobsługowej w rozumieniu art. 286 k.k."

Adres

Cała Polska

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 16:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Andrzej Kopacz:

Udostępnij