20/05/2026
🏗️ Czy sama uciążliwość inwestycji daje status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 czerwca 2025 r. (II OSK 2758/22) ponownie przypomniał bardzo istotną zasadę praktyki budowlanej:
📌 Nie każde oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią oznacza, że właściciel tej nieruchomości staje się stroną postępowania administracyjnego.
Kluczowe znaczenie ma pojęcie „obszaru oddziaływania obiektu” z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.
NSA podkreślił, że chodzi wyłącznie o takie oddziaływanie inwestycji, które:
▪️ wynika z konkretnych przepisów prawa,
▪️ powoduje rzeczywiste ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej,
▪️ ma charakter normatywny, a nie wyłącznie faktyczny czy subiektywnie odczuwalny.
W praktyce oznacza to, że:
❌ sam hałas,
❌ zwiększony ruch,
❌ pogorszenie widoku,
❌ dyskomfort związany z inwestycją
— nie są jeszcze wystarczające do wykazania interesu prawnego.
W analizowanej sprawie właściciel sąsiedniej nieruchomości próbował wznowić postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę dwóch budynków wielorodzinnych, argumentując, że jego działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Organy administracji oraz sądy obu instancji uznały jednak, że:
✔️ inwestycja nie powoduje ograniczeń wynikających z przepisów techniczno-budowlanych,
✔️ skarżący nie wskazał konkretnych norm prawnych, które miałyby zostać naruszone,
✔️ podnoszone argumenty miały charakter ogólnikowy i odnosiły się głównie do odczuwalnych uciążliwości.
Co istotne, sąd zwrócił uwagę, że dla wykazania interesu prawnego konieczne jest precyzyjne wskazanie:
➡️ konkretnego przepisu,
➡️ konkretnego ograniczenia,
➡️ rzeczywistego wpływu inwestycji na możliwość zagospodarowania nieruchomości.
To bardzo ważne orzeczenie dla inwestorów i uczestników procesu budowlanego.
W praktyce często spotykam sytuacje, w których sprzeciw wobec inwestycji opiera się wyłącznie na subiektywnym przekonaniu, że inwestycja „negatywnie wpływa” na otoczenie. Tymczasem postępowanie administracyjne wymaga wykazania konkretnego interesu prawnego wynikającego z przepisów.
Wyrok NSA potwierdza więc utrwaloną linię orzeczniczą:
📌 interes prawny musi mieć charakter normatywny, a nie wyłącznie faktyczny.
Dla inwestorów oznacza to większą przewidywalność postępowań administracyjnych.
Dla właścicieli nieruchomości sąsiednich — konieczność bardzo precyzyjnego przygotowania argumentacji prawnej i technicznej.