25/07/2024
Dziś 25 lipca - imieniny patrona kierowców (św. Krzysztofa) oraz Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy.
Ubiegłoroczne dane wprawiają w osłupienie. W Polsce każdego dnia policjanci zatrzymują średnio 255 pijanych kierowców. Mamy jeden z najwyższych wskaźników kontroli trzeźwości w całej Unii Europejskiej.
Chociaż dane z 2023 roku wskazują, że odsetek kierowców przekraczających dozwolony limit alkoholu spadł o 5% w porównaniu z rokiem 2022, to ich liczba wciąż budzi niepokój.
92 951 - tylu pijanych za kierownicą zatrzymano w 2023 roku.
W naszym społeczeństwie nastąpiło w ciągu ostatnich lat wiele zmian mentalnych i kierowanie pod wpływem jest powszechnie krytykowane, jednak skala problemu wciąż martwi.
Wakacje to czas, kiedy niestety wciąż wiele osób decyduje się na prowadzenie po spożyciu.
To bardzo nieodpowiedzialna decyzja, która zagraża życiu i zdrowiu zarówno kierującego, jak i osób postronnych.
Oczywiście jazda pod wpływem %%% wiąże się z konsekwencjami prawnymi.
Kara za kierowanie po spożyciu alkoholu sięga dziś nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. I jest to najmniejszy problem pijanego kierowcy.
Od października 2023 obowiązują przepisy, które przewidują m.in. do 20 lat więzienia za spowodowanie wypadku z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu lub ze skutkiem śmiertelnym.
Za samą jazdę po alkoholu recydywiści (niestety również spotykani) mogą zostać skazani na 3 lata więzienia.
Z kolei od 14 marca 2024 nietrzeźwy kierowca może stracić pojazd.
Omówmy zatem, co robić, kiedy spotkamy pijanego kierowcę, w tym temat obywatelskiego ujęcia.
Jeśli jest to osoba nam znana i bliska, należy zrobić wszystko, aby powstrzymać ją od jazdy. Rozmowa bywa niewystarczającym środkiem, więc warto schować kluczyki od pojazdu.
Co jednak, kiedy jesteśmy świadkami, jak nieznany nam, podejrzanie zachowujący się kierowca wsiada do samochodu np. pod sklepem?
W Kodeksie Postępowania Karnego z dnia 6 czerwca 1997 roku znajduje się zapis o zatrzymaniu obywatelskim. Art. 243 wskazuje, że:
§ 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.
§ 2. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji.
Przepisy przepisami, ale życie życiem. Dlatego radzę zachowanie zimnej krwi. W sytuacji podejrzenia, że ktoś kieruje lub ma zamiar kierować po spożyciu należy w pierwszej kolejności powiadomić policję i przekazać jej wszystkie informacje (miejsce, markę auta i jego numer rejestracyjny).
Służby wiedzą, co mają robić i dysponują odpowiednimi narzędziami oraz regulacjami prawnymi.
W żadnym wypadku nie należy powielać wzorców z filmów akcji. Zajeżdżanie drogi własnym autem to zły pomysł. Może skończyć się nawet oskarżeniem nas o stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Próba wyciągnięcia ze stacyjki kluczyków czy zastawienie auta na parkingu to dobre rozwiązanie, ale musi być podjęte rozważnie.
Ujęcie obywatelskie jest obarczone ryzykiem.
Może dojść do sytuacji, kiedy pijany kierowca podczas próby nas zaatakuje. Mamy oczywiście prawo do obrony koniecznej, ale łatwo możemy przekroczyć jej granice.
Nie wiemy też, co potrafi i w jakiej kondycji jest napastnik. Jeśli spożył niewielką ilość alkoholu, może wyrządzić nam krzywdę.
Dlatego w takich sytuacjach podstawą jest zachowanie rozwagi i przemyślane działanie.
Niekiedy warto poprosić kogoś w pobliżu o pomoc w powstrzymaniu kierowcy przed dalszą jazdą.
Nigdy natomiast nie należy lekceważyć pijanych kierowców i przyzwalać im na prowadzenie pojazdu.