20/01/2026
Ukryte parkingi w centrum. Sklepy muszą mieć miejsca postojowe, ale nie informują o nich klientów
Krążenie autem po ścisłym centrum w poszukiwaniu skrawka wolnej przestrzeni to codzienna udręka wielu kierowców. Kiedy w końcu wchodzimy do biura czy sklepu i pytamy obsługę o parking, zazwyczaj słyszymy, że firma go nie posiada.
Okazuje się jednak, że ta odpowiedź bardzo często mija się z prawdą, a „brakujące” miejsca postojowe istnieją, tyle że są starannie ukryte przed klientami.
Wynika to ze specyfiki polskich przepisów budowlanych. Aby otworzyć lokal użytkowy w istniejącym budynku, na przykład w starej kamienicy, inwestor często musi przejść procedurę zmiany sposobu użytkowania. Prawo nakłada wtedy obowiązek zapewnienia konkretnej liczby miejsc parkingowych.
Skoro nie da się ich wyczarować na wąskim chodniku, przedsiębiorcy podpisują umowy najmu z pobliskimi hotelami czy parkingami strzeżonymi, oddalonymi o 100 czy 200 metrów. Te miejsca formalnie są przypisane do lokalu i przeznaczone dla klientów, ale w praktyce nikt o nich nie informuje.
Link do tekstu w komentarzu.