09/09/2025
Jeżeli masz spółkę z o.o. i jesteś większościowym wspólnikiem i jednocześnie zarządem to zatrudnienie siebie samego w spółce na umowę o pracę może okazać się fikcyjne.
My zajmujemy się takim układaniem Twoich relacji ze spółką i wspólnikami, abyś mógł spać spokojnie.
Sprawdź czy bezpiecznie uzyskujesz wynagrodzenie ze swojej spółki. Pani Aldonie ZUS podważył 19 lat opłacania składek.
Jeżeli nie chcesz przy wyliczaniu emerytury przez ZUS dowiedzieć się, że Twoja umowa o pracę nie była umową o pracę (brak stosunku podległości, brak właściwego umocowania po stronie spółki -umowy z członkami zarządu zawiera w imieniu spółki pełnomocnik powołany uchwalą wspólników), zatrzymaj się na chwilę i zweryfikuj swoje działania.
Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej przy sprawdzeniu ryzyk prawnych i podatkowych w swojej firmie -zapraszamy do nas.
Dbaj o siebie i swój biznes💙
🔴 Kiedy 19 lat składek znika przez jedną decyzję ZUS 🔴
Pani Aldona prowadziła własną spółkę. Była w niej zatrudniona jako księgowa – z wynagrodzeniem 8 000 zł miesięcznie. Co miesiąc, przez prawie 20 lat, ZUS otrzymywał od niej składki w pełnej wysokości. Na jej indywidualnym koncie ubezpieczonego widniało już ponad 450 000 zł odprowadzonych składek – konkretne liczby, konkretne lata pracy, konkretne pieniądze.
📑 W maju 2022 r. ZUS wydał decyzję: „od 1 stycznia 2003 r. nie podlega Pani ubezpieczeniom społecznym”. Jedna kartka papieru przekreśliła niemal dwie dekady pracy i prawie milion złotych zapisanych na koncie emerytalnym.
❗Skąd taka praktyka?
ZUS od lat stosuje koncepcję tzw. „niemal jedynego wspólnika”. Jeżeli przedsiębiorca posiada większość udziałów w spółce i jednocześnie świadczy w niej pracę, ZUS twierdzi, że nie można mówić o stosunku pracy – bo brakuje podporządkowania. W efekcie – nawet jeśli spółka zawiera umowę, wypłaca wynagrodzenie i odprowadza składki – ZUS po latach stwierdza, że ubezpieczony… nigdy nie podlegał ubezpieczeniom społecznym.
Do tego dochodzi druga warstwa – nowe przepisy. Od 2022 r. obowiązuje przepisy art. 24 ust. 6g i art. 48d ustawy systemowej. Oznaczają one, że po 5 latach ubezpieczony traci prawo do zwrotu nadpłaconych składek i do korekty dokumentów. Składki przepadają – formalnie zostają zaliczone na przychody ZUS (FUS).
➡️ Efekt dla Pani Aldony:
• ZUS uznał, że przez 19 lat nie miała żadnego tytułu do ubezpieczeń.
• Ponad 450 000 zł składek zapisanych na jej koncie „znika” – nie może ich odzyskać ani wykorzystać do emerytury.
• Jeśli poszła w tym czasie do lekarza, zaraz dostanie rachunek z NFZ-u.
⚖️ To nie jest jednostkowa sprawa. To systemowa praktyka ZUS, sankcjonowana przez przepisy, które ustawodawca wprost uzasadniał:
„Zmiana przepisów spowoduje ograniczenie do 5 lat (…) Po upływie tego terminu powstała nadpłata nie będzie podlegała zwrotowi, lecz zostanie zaliczona na przychody FUS.” (druk sejmowy nr 1588).
Pani Aldona przegrała w pierwszej instancji, bo próbowała bronić się sama. Dziś jesteśmy w apelacji, ale już szykujemy się do Strasburga. Bo tu nie chodzi tylko o jej sprawę – tu chodzi o pytanie fundamentalne: czy obywatel w Polsce ma prawo ufać własnemu państwu?
„Rem publicam sine iustitia esse non posse” – Państwo bez sprawiedliwości istnieć nie może. – Cyceron