20/08/2020
Najprostsze pytania są najtrudniejsze, czym jest upadłość konsumencka?
Upadłość konsumencka to nic innego jak postępowanie sądowe, którego głównym celem jest oddłużenie niewypłacalnej osoby fizycznej. Jest ono wszczynane na wniosek zainteresowanego dłużnika złożony na specjalnym formularzu i zasadniczo kończy się umorzeniem całości długów, względnie znacznej ich części. Zasadniczo w wielu sytuacjach jedynym ratunkiem dla osoby zadłużonej jest ogłoszenie upadłości.
Upadłość konsumencka to wyraz troski naszego państwa o tych, którzy znaleźli się w ogromnych tarapatach finansowych, z których o własnych siłach nie są w stanie po prostu się wydostać i jedyną szansą na ratunek jest ogłoszenie upadłości. Państwo ingeruje w sytuację prywatną między dłużnikiem i wierzycielami i nierzadko umarza długi tego pierwszego. Niektórym wydaje się, że często taki stan rzeczy powstał na skutek niedbalstwa tych pierwszych – nic bardziej mylnego. Obraz współczesnego świata pokazuje, że opiera się on na kulturze zadłużenia. Zadłużone są państwa, gminy, przedsiębiorcy oraz konsumenci. Całe społeczeństwa żyją z różnych produktów finansowych, którą są nam wręcz narzucane przez banki i parabanki. Wszystko jest dobrze do momentu, w którym życie nagle nas nie zaskoczy. Choroba, utrata pracy, rozwód, śmierć bliskiej osoby – wówczas spłata zobowiązań często staje się niemożliwa i zaciągamy kolejne kredyty lub pożyczki na spłatę pozostałych. Tak właśnie wpadliśmy de facto nie ze swojej winy w pętlę zadłużenia, z której uwierzcie mi – trudno się samodzielnie wydostać.
Osoba zadłużona, tak jak wskazałem powyżej, w zupełnie wyjątkowych sytuacjach będzie w stanie samodzielnie wyjść na prostą. Odsetki od wielu produktów finansowych w skali roku mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych. Koszty prowadzenia sprawy przez komornika nierzadko sprawiają, że mimo spłat nie dostrzegamy zmniejszania się rozmiaru długów. Nadto zajęcia egzekucyjne wynagrodzenia całkowicie demotywują do podejmowania pracy, bowiem większość środków jest zabierana przez komornika. W efekcie dochodzi do tego, że wierzyciele i tak nie mogą odzyskać należnych im pieniędzy, a dłużnik nawet jeżeli bardzo będzie chciał spłacać długi – tego nie zrobi, bo po prostu w najlepszym wypadku ucieknie w szarą strefę.
Jak widać powyżej każdy z nas może stać się dłużnikiem, dlatego jestem bardzo daleki od oceniania kogokolwiek. Upadłość konsumencka w największym skrócie rozpoczyna się od złożenia wniosku przez osobę niewypłacalną na specjalnym formularzu, w którym wskaże ona swój majątek, wszystkich wierzycieli i będzie wnioskować o ogłoszenie swojej upadłości i umorzenie długów. W toku takiego postępowania sądowego najpewniej zostanie ona wysłuchana – celem tak naprawdę opisania swojej historii i wskazania momentów kluczowych, które spowodowały popadnięcie przez nią w tarapaty finansowe. Jeżeli taki dłużnik posiada jakiś majątek (dom, mieszkanie, samochód) syndyk (działa nieco podobnie do komornika, ale bynajmniej nim nie jest) dokona jego sprzedaży i środki z tego tytułu wypłaci wierzycielom. Po takiej sprzedaży, jeżeli istnieją ku temu podstawy, zostanie ustalony plan spłaty wierzycieli i zasadniczo po jego wykonaniu powinno dojść do umorzenia reszty długów.
W tym wpisie nie chcę wchodzić w szczegóły dotyczące poszczególnych pojęć. Chciałbym, żebyście po jego przeczytaniu wiedzieli, że po pierwsze istnieje instytucja, dzięki której można wydostać się z długów, po drugie znali jej zarys i po trzecie wreszcie mieli świadomość, że tak naprawdę każdy może wpaść w ogromne tarapaty finansowe i nikt z tego powodu nie powinien nikogo oceniać.