02/09/2026
Dzień dobry,
świadczenie, możliwe do pobierania w Norwegii, o którym dziś chcę Wam napisać, to bardzo potrzebny ale jednocześnie smutny i przytłaczający temat.
Każdą taką sprawę długo potem jeszcze przeżywam w sobie, zwłaszcza, że pierwszy taki zasiłek podczas pracy w PNC, uzyskałam dla śmiertelnie chorej małej dziewczynki, która za jakiś czas odeszła. Ale dzięki temu tata, który na co dzień pracował za granicą, był z nią, mamą i jej siostrzyczką. Razem przechodzili przez tą drogę, aż do końca.
Mowa oczywiście o pleiepenger.
Jednak świadczenia na chore dzieci to temat dłuższy, rządzący się nieco innym prawami, danego zajmę się nim w kolejnym artykule.
Dziś chciałam skupić się na jednym rodzaju tego zasiłku. Pleiepenger, które pozwala nam zająć się najbliższą osobą, kiedy nie ma już możliwości wyleczenia, rokowania są jednoznaczne. A pielęgnacja chorego polega na zajmowaniu się nim, ulżeniu w cierpieniu no i byciu obok...
Taki zasiłek może uzyskać osoba pracująca w Norwegii, kiedy jej bliski mieszka w Polsce i tam odbywać będzie się opieka.
Ważne: osoba taka musi znajdować się w domu, jeżeli zostanie zabrana do szpitala świadczenie to co do zasady nie przysługuje.
Jeszcze jedna informacja, bo często spotykam się z tym, że ludzie są błędnie informowani, że świadczenie to można pobierać jedynie na rodzinę- rodziców, rodzeństwo itp.
Jest to absolutna bzdura.
Może być to członek rodziny, przyjaciel, sąsiad lub inna osoba, z którą łączą nas bliskie relacje.
Decydującym czynnikiem nie jest pokrewieństwo między osobami, ale stopień ich zażyłości.
Jeżeli osoba potrzebująca opieki wyraża zgodę na sprawowanie opieki, dana osoba jest uznawana za bliskiego krewnego w rozumieniu tego przepisu.
Jeżeli macie pytania dzwońcie, piszcie, pytajcie. Jestem do Waszej dyspozycji.
Katarzyna
Polsk Norsk Consulting