24/03/2019
Przełomowy wyrok w Niemczech.
po raz pierwszy w historii sądownictwa niemieckiego sąd krajowy w Hamburgu skazał kierowcę uciekającego przed policją za morderstwo na dożywocie.
W maju 2017 litwin ( 24 ) ukradł w Hamburgu taksówkę. Był, jak się później okazało pijany i nie posiedał prawa jazdy. Litwin nie zatrzymał sie do kontroli i uciekał przed policją z prędkością około 160 km/h w mieście. Na jednej z głównych dróg w ścisłym centrum skierował samochód na przeciwległy pas, gdzie stracił panowanie nad pojazdem. Tam zderzył się z drugą taksówką. W wyniku zderzenia czołowego zginął na miejscu pasażer taksówki, drugi pasażer i kierowca oraz sam litwin ciężko ranni.
Sąd federalny w Karlsruhe potwierdził wyrok nie znajdując błędów formalno prawnych. Tym samym po raz pierwszy w historii niemieckiego sądownictwa bezwzględna ucieczka kierowcy zakwalifikowana została jako morderstwo.
Według argumentacji sądu litwin zamierzał ukryć popełniony czyn karalny i za wszelką cenę bez gotowości do jakichkolwiek kompromisów chciał uciec przed policją. Życie innych oraz jego własne nie miało przy tym znaczenia.
Wyrok jest prawomocny.
Czy nadal otwarta sprawa dwóch mężczyzn ścigających się po Berlinie zakoń czy się tak samo? Napiszę o tym niebawem. W pierwszym podejsciu sąd w Berlinie, podobnie jak sąd w Hamburgu, skazał uczestników nielegalnego rajdu przez Berlin, który skutkował śmiercią przypadkowego kierowcy, za morderstwo na dożywocie. Sąd federalny skasował wyrok i sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Wyrok oczekiwany jest na dniach.