11/08/2026
Od kilku tygodni szeroko omawiane są zmiany w Kodeksie Pracy dotyczące definicji i zjawiska mobbingu ja chciabym dzisiaj zwrócić uwagę na potrzebę dalszych zmian w tym zakresie. Głęboko wierzę, że takie pojawią się już niedługo, bo były już dyskutowane w Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Być może potrzeba więcej czasu (i potrzeba porozumienia) na ich wprowadzenie.
Mobbing to przemoc. I właśnie z tej perspektywy warto spojrzeć na ochronę człowieka w świecie pracy.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera Konwencja nr 190 MOP dotycząca eliminacji przemocy i molestowania w świecie pracy, przyjęta w 2019 r.
Konwencja uznaje, że przemoc i molestowanie w świecie pracy mogą stanowić naruszenie lub nadużycie praw człowieka, są zagrożeniem dla równości szans i są niezgodne z godną pracą oraz poszanowaniem godności człowieka. Co niezwykle istotne, Konwencja przyjmuje szerokie rozumienie przemocy i molestowania. Obejmuje ono szereg nieakceptowalnych zachowań i praktyk lub ich gróźb, zarówno jednorazowych, jak i powtarzających się, których celem, skutkiem lub prawdopodobnym skutkiem jest szkoda fizyczna, psychiczna, seksualna lub ekonomiczna.
Konwencja nr 190 nie uzależnia ochrony przed przemocą od tego, jak długo trwa dane zachowanie. To bardzo ważne z perspektywy polskiego prawa.
Obowiązująca definicja mobbingu w Kodeksie pracy wiąże mobbing m.in. z uporczywym nękaniem lub zastraszaniem pracownika, a jednorazowe zachowanie również może wyrządzić realną krzywdę.
Konwencja nr 190 zwraca również uwagę na kilka innych niezwykle istotnych elementów:
- ochroną powinny być objęte nie tylko osoby pozostające w klasycznym stosunku pracy, ale również m.in. osoby poszukujące pracy, stażyści, praktykanci czy wolontariusze;
- przemoc i molestowanie obejmują nie tylko konkretne zachowania, ale również groźby takich zachowań;
- szkoda może mieć charakter fizyczny, psychiczny, seksualny lub ekonomiczny;
- punktem odniesienia jest przede wszystkim człowiek, jego godność i prawo do bezpiecznego środowiska pracy.
I właśnie dlatego ratyfikacja Konwencji nr 190 MOP przez Polskę byłaby – w mojej ocenie – ważnym krokiem w kierunku kompleksowej ochrony człowieka w świecie pracy.
Nie chodzi bowiem wyłącznie o zmianę jednej definicji. Prawo powinno chronić człowieka zanim krzywda stanie się długotrwała, powtarzalna i trudna do odwrócenia. Dlatego potrzebujemy nie tylko skutecznych procedur antymobbingowych, a szerszej, opartej na prawach człowieka ochrony przed przemocą w świecie pracy.
Przemoc jest przemocą. Godność jest godnością. Bezpieczeństwo w pracy nie powinno być przywilejem.
Karolina Grosicka
http://karolinagrosickalegal.pl/