27/05/2026
UWAGA. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie uniewinnił byłego żołnierza oskarżonego o przekroczenie uprawnień i narażenie osób na niebezpieczeństwo. Karol S. na granicy z Białorusią oddał 12 strzałów ostrzegawczych w kierunku kilkunastu osób, m.in. migrantów usiłujących przekroczyć granicę. Wyrok jest nieprawomocny. Zobaczymy czy złożą apelacje. Pomimo uniewinnienia życie żołnierza zniszczone, żadne zadośćuczynienie finansowe tego nie naprawi.
Sąd uzasadnił, iż:
"W zachowaniu szeregowego sąd nie stwierdza żadnych znamion żadnego czynu zawartego w kodeksie karnym" – uzasadnił ppłk Radosław Hunek, przewodniczący składu sędziowskiego. Podkreślił, że jednym z podstawowych zadań żołnierza jest obrona nienaruszalności granic państwa.
Szeregowy zrobił dokładnie to, co powinien, a towarzyszący mu w służbie żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej zeznali, że podczas zdarzenia nie czuli zagrożenia. Ocenił, że żołnierz zachował się bardzo dobrze, a o słuszności jego działań świadczy fakt, że osoby usiłujące przekroczyć granicę rzuciły się do ucieczki. Sędzia zwrócił również uwagę na napiętą sytuację przy granicy z Białorusią w tamtym czasie i przypomniał, że miesiąc później w tym miejscu śmiertelnie raniony został sierż. Mateusz Sitek.