26/10/2023
Pies bez smyczy - czy grozi za to mandat? 🐕🦺🐕
Jako właściciel psów, spotykam na spacerach właściwie dwie grupy właścicieli czworonogów.
Do jednej z nich należą Ci kurczowo trzymający swoje psy blisko siebie i z daleka krzyczący, aby innego psa zabrać, a już bezwzględnie trzymać na smyczy. Straszenie mandatami za psa chodzącego „luzem” to standardowe zachowanie takich osób.
Czy jednak pies musi być prowadzony na smyczy lub w kagańcu? Otóż nie.
Kodeks Wykroczeń mówi bowiem o zakazie puszczania psa luzem, ale w lesie! Takiego zachowania jednoznacznie nie penalizuje w jakimkolwiek innym miejscu. Zakazane jest szczucie psem, za co grozi grzywna nie niższa niż 3000 zł.
Do opieki nad psem podczas spaceru odnosi się również ustawa o ochronie zwierząt, która wskazuje jedynie, że zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Kontrolą nad psem jest zatem co oczywiste smycz, ale też jego wyszkolenie w przypadku, kiedy reaguje na komendę przywołania. Żaden ogólny przepis nie nakazuje - wbrew mniemaniu niektórych - bezwzględnego prowadzenia psa na smyczy.
Pamiętać jednak należy, że inwencja ludzka jest nieograniczona a ustawowe pojęcia szerokie. Art 77 Kodeksu wykroczeń stanowi, że kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany, a nadto, kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany. Pojęcie stworzenia niebezpieczeństwa jest szerokie, a strach niektórych nie zna granic…
Co więcej, sprawdzać należy ograniczenia w wyprowadzeniu osób jakie ustanawia dana gmina, czy też właściciel konkretnego obiektu. Regulacje te bowiem mogą się różnić od przepisów ogólnych.
adw. Joanna Kogut