Adwokat Iwona Wybrańska

Adwokat Iwona Wybrańska Kancelaria Adwokacka
Adwokat Iwona Wybrańska, Pułtusk ul. Jana Pawła II 5. Czynne od pon do pt w godz. 9 -16.

Możliwość umówienia poza godzinami pracy - tel: 609452013 Zawód adwokata wybrałam będąc jeszcze małą dziewczynką, więc moja praca to wyraz pasji i miłości do tego zawodu. Do prawa staram się podchodzić "po ludzku" a sprawy, którymi zajmuję się najchętniej to sprawy zwykłych ludzi, którzy zagubieni w niezliczonych zawiłościach prawnych przepisów, potrzebują wsparcia by przebrnąć przez trudy postępo

wania. Dlatego też szczególnie bliskie mi są sprawy z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego - oferuję pomoc w sprawach rozwodowych, sprawach kontaktów z dziećmi czy alimentów. Świadczę pomoc prawną także w zakresie szeroko pojętego prawa cywilnego i karnego. Jeżeli macie Państwo jakiś problem - zapraszam, porozmawiamy - postaram się znaleźć rozwiązanie ponieważ - jako urodzona optymistka - zawsze wierzę, że jest nadzieja!

KIEDY KUPUJĄCY MUSI ZAPŁACIĆ ZA USZKODZONY W SKLEPIE TOWAR? Z pewnością wielu z nas zdarzyło się, że w trakcie zakupów d...
02/02/2023

KIEDY KUPUJĄCY MUSI ZAPŁACIĆ ZA USZKODZONY W SKLEPIE TOWAR?

Z pewnością wielu z nas zdarzyło się, że w trakcie zakupów doszło do uszkodzenia towaru – rozbicia słoika z dżemem czy zniszczenia jakiegoś przedmiotu. Z reguły do zdarzeń takich dochodzi na skutek nieuwagi, ścisku na półkach sklepowych. Co w takiej sytuacji, czy klient ma obowiązek zapłacić za uszkodzony towar? Odpowiedź zależy od tego czy ponosimy winę za uszkodzenie czy też do zdarzenia doszło na skutek działania niezawinionego. Celem wyjaśnienia różnicy pomiędzy tymi stanami, posłużę się przykładem mierzenia zegarka w sklepie. Jeżeli podczas przymiarki zegarek wypadł nam z dłoni co spowodowało rozbicie tarczy a wynikało to z naszej nieuwagi, niezręczności – ponosimy winę za uszkodzenie towaru i mamy obowiązek rozliczyć się ze sprzedawcą jeżeli taka będzie jego wola. Inaczej w sytuacji gdy zegarek ten spadł ponieważ zapięcie bransolety było felerne – wówczas nie ponosimy winy za uszkodzenie produktu.
Nasza odpowiedzialność kształtuje na zasadzie art. 415 Kodeksu cywilnego, który stanowi o tym, że: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Jak widać, zasadnicza jest kwestia ustalenia winy i to fakt ten będzie w każdym przypadku stanowić o podstawach odpowiedzialności klienta. Co więcej, może się zdarzyć, że zniszczenie towaru było celowe. Wtedy sprawca może odpowiadać na podstawie Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń, w zależności od wartości towaru. W obu przypadkach ściganie może nastąpić na tylko wniosek pokrzywdzonego.

Co w sytuacji gdy to nasze dziecko dokona uszkodzenia towaru? Wówczas podstawa odpowiedzialności jest nieco inna albowiem stosownie do przepisów Kodeksu Cywilnego, małoletni do 13-ego roku życia nie ponoszą odpowiedzialności. Wówczas odpowiedzialność może ponosić opiekun i wynika to z zasady skodyfikowanej w art. 427 KC „Kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten obowiązany jest do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda byłaby powstała także przy starannym wykonywaniu nadzoru. Przepis ten stosuje się również do osób wykonywających bez obowiązku ustawowego ani umownego stałą pieczę nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można”. Opiekun małoletniego chcąc uniknąć odpowiedzialności za działania swojego dziecka, musi wykazać, że dopełnił odpowiedniego nad nim nadzoru tzn. udowodnić, że do zdarzenia doszło na skutek innych, niezależnych od niego okoliczności a nie braku właściwej opieki. Jak widać, w każdym przypadku należy dokonać wnikliwej oceny zasadności przypisania winy sprawcy uszkodzenia lub winy w nadzorze sprawowanym przez opiekuna nad małoletnim. W tym celu możemy posłużyć się wszelkimi środkami dowodowymi np. nagraniem z monitoringu sklepu lub zeznaniom świadków.

Sharenting – czyli prawo do prywatności dzieci w sieci.XXI wiek z pewnością możemy nazwać czasem mediów społecznościowyc...
27/04/2022

Sharenting – czyli prawo do prywatności dzieci w sieci.

XXI wiek z pewnością możemy nazwać czasem mediów społecznościowych. Publikowanie w internecie zdjęć czy informacji o wydarzeniach z naszego życia dla niektórych użytkowników stanowi wręcz codzienny rytuał. Większość nas spotkała się zapewne z powiedzeniem, że gdy wiadomość o czymś nie znalazła się w sieci, to w istocie nie istnieje. Nic więc dziwnego, że gros rodziców z pasją publikuje zdjęcia swoich pociech, relacjonując niekiedy każde westchnienie i dokonanie. Zjawisko te zostało nazywane sharentingiem (pochodzi od połączenia dwóch angielskich słów- share czyli dzielić się, rozpowszechniać oraz parenting - rodzicielstwo) i zdefiniowane przez A. Brosch jako „upublicznianie przez rodziców wielu szczegółowych informacji o swoich dzieciach w postaci zdjęć, filmów i postów za pośrednictwem mediów społecznościowych, które naruszają prywatność dzieci” (A. Brosch, Sharenting: Why Do Parents Violate Their Children’s Privacy?, „The New Educational Review” 2018/4, s.78.) . Autorka definicji wskazuje jednocześnie, że zjawisko sharentingu cechują trzy kryteria: obecność masowego odbiorcy, możliwość identyfikacji dziecka oraz ryzyko dla dziecka (choćby tylko potencjalne). Za kwalifikowane postacie sharentingu można przyjąć oversharenting oraz troll parenting. Oversharenting jest nadmierną, niemal ekstremalną aktywnością rodziców, polegającą na udostępnianiu materiałów dotyczących swoich dzieci w sieciach społecznościowych. Z kolei parental trolling oznacza działania rodziców polegające na kompromitowaniu dziecka, upokarzaniu go, ośmieszaniu czy wręcz stosowaniu względem niego przemocy przy użyciu mediów społecznościowych. Zapewne niejednokrotnie spotkaliście się ze zdjęciami dzieci, które rodzicom wydały się zabawne jak zdjęcia pociech śpiących w dziwnej pozycji, płaczących, siedzących na nocniku lub ubrudzonych jedzeniem. Ujawnianie intymnych szczegółów z życia, poza oczywistą konsekwencją w postaci świadomego wystawiania siebie i dzieci na ocenę i sąd osób trzecich, prowadzi również do utraty kontroli nad przekazanymi treściami. Udostępnione zdjęcia mogą zostać wykorzystane przez osoby zupełnie nam obce i stać się bazą dla ośmieszających memów lub co gorsza – przechwycone na cele pornografii dziecięcej. Nadto, kolejnym zagrożeniem jest rosnące wykorzystanie danych biometrycznych przez platformy mediów społecznościowych. Technologia rozpoznawania twarzy z funkcją „tagowania”, która została już wdrożona przez sieci społecznościowe, umożliwia identyfikację dzieci na zdjęciach. Przewiduje się, że kolejnym etapem będzie możliwość rozpoznawania użytkowników na podstawie innych aspektów ich wyglądu, takich jak włosy, ubranie i kształt ciała. W zasadzie każde ujawnianie w sieci informacji i zdjęć małoletnich dzieci może prowadzić do niemożliwego do zrekompensowania skrzywdzenia dziecka. Zdjęcia i filmy zawierają metadane, które umożliwiają lokalizację zamieszczonych na nich osób. Raporty biura badawczego UNICEF wskazują, że naruszenia prywatności dzieci w mediach społecznościowych, jakich dopuszczają się rodzice stanowi jeden z podstawowych problemów dzisiejszej cywilizacji. (https://www.unicef-irc.org/publications/pdf/Child_privacy_challenges_opportunities.pdf)
Zachęcam Was do rozsądnego korzystania z sieci, a przede wszystkich chronienia najważniejszych dla nas istot przed czyhającymi zagrożeniami ponieważ obecnie wirtualny świat stanowi niejako równoległą rzeczywistość, w której musimy nauczyć się funkcjonować bezpiecznie.

ORZECZENIE O SPOSOBIE KORZYSTANIA ZE WSPÓLNEGO MIESZKANIA PRZEZ CZAS WSPÓLNEGO ZAMIESZKIWANIA ROZWODZĄCYCH SIĘ MAŁŻONKÓW...
07/10/2021

ORZECZENIE O SPOSOBIE KORZYSTANIA ZE WSPÓLNEGO MIESZKANIA PRZEZ CZAS WSPÓLNEGO ZAMIESZKIWANIA ROZWODZĄCYCH SIĘ MAŁŻONKÓW

W wyroku rozwodowym sąd rozstrzyga nie tylko o rozwiązaniu małżeństwa stron postępowania czy winie w rozkładzie pożycia ale także o innych kwestiach dotyczących małżonków i ich dzieci. Elementem koniecznym takiego orzeczenia jest także – w przypadku gdy strony zamieszkują wspólnie – rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania, które normuje prowizorycznie wzajemne stosunki rozwiedzionych małżonków do czasu gdy wspólnie zajmują lokal. Orzeczenie to wchodzi jednak w rachubę dopiero po ustaleniu czy małżonkowie zgodnie nie wnoszą o zaniechanie rozstrzygnięcia w przedmiocie sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania, czy jest realna możliwość dokonania takiego podziału (np. niemożliwe gdy zamieszkują tylko jeden pokój) a także czy strony nie wnoszą zgodnie o przyznanie lokalu na rzecz jednego z nich. Wówczas sąd może odstąpić od takiego rozstrzygnięcia. W pozostałych sytuacjach, co do zasady, orzeczenie w tym przedmiocie powinno znaleźć się w wyroku rozwodowym. Rozstrzygnięcie takie możliwe jest gdy rozwodzący się małżonkowie zajmują, a więc mają w swojej faktycznej dyspozycji mieszkanie, do którego przysługuje obojgu wspólny tytuł prawny, wynikający z łączącego ich ustroju wspólności majątkowej, współwłasności, ograniczonego prawa rzeczowego oraz stosunku obligacyjnego, w szczególności najmu. Sąd w sentencji orzeczenia wskazuje pomieszczenia wskazane każdemu z rozwiedzionych małżonków do odrębnego korzystania, jak również te pomieszczenia, które nadal pozostają we wspólnym używaniu obojga małżonków. Możliwe jest również złożenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia, na czas toczącego się postępowania w sprawie o rozwód. Na marginesie dodam, że przeprowadzenie podziału majątku wspólnego rozwodzących się małżonków, które w sposób kategoryczny zakończyłoby problem wspólnego zamieszkiwania stron, możliwe jest w postępowaniu ws. o rozwód ale tylko wówczas, gdy jego przeprowadzenie nie spowoduje nadmiernej zwłoki a brak zgodnego wniosku rozwodzących się małżonków właściwie w każdej sytuacji, takie ryzyko stwarza.

NIEWIDZIALNA PRZEMOC - CYBERPRZEMOCProblem cyberprzemocy staje się największą bolączką użytkowników sieci. Szczególnie n...
17/02/2021

NIEWIDZIALNA PRZEMOC - CYBERPRZEMOC

Problem cyberprzemocy staje się największą bolączką użytkowników sieci. Szczególnie narażeni są na nią młodzi ludzie, którzy korzystają z wszelkich dobrodziejstw internetu na co dzień a w czasach pandemii w sposób nadmierny, gdyż w znaczny sposób ograniczona została możliwość przebywania wśród rówieśników. Co więcej, ofiarami padają nawet osoby, które nie korzystają z mediów społecznościowych typu Facebook czy Instagram a uczniowie lekcji zdalnych. Dręczyciele ze szkół przenieśli swoją aktywność do internetu. Łatwo nagrać, jak kolega jąka się podczas zdalnej lekcji lub zrobić zrzut ekranu z jego głupią miną. Pamiętajmy, że cyberdręczenie to niekończąca się historia, post na temat kolegi wrzucony na forum, na media społecznościowe, czy grupę zamkniętą, krąży potem w sieci w nieskończoność. Chcąc pomóc ofiarom, należy skupiać się nie tylko na nich i sprawcach, ale przede wszystkim na świadkach. - Oni kibicują cyberprzemocowcom i dzięki temu przemoc wzmacniają. Czasem są bierni – ignorują, komentują, czy klikają bez sensu w filmik czy zdjęcie ofiary. Trzeba więc mówić świadkom: zgłaszaj dorosłym, jeśli cokolwiek cię niepokoi, nie oglądaj, nie podawaj dalej - mówi dr Teresa Kaczan z Uniwersytetu SWPS. Jak pokazują dane NASK Bochenek M., Lange R. (red.), (2019), („Nastolatki 3.0. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów”, Warszawa: NASK Państwowy Instytut Badawczy) , aż 49% nastolatków doświadczyło agresji słownej w Internecie, 47% nastolatków uważa, że dominuje tam agresja i nietolerancja, a dyskusje prowadzone są w stronę wyzwisk i obelg. Młodzi ludzie przyznają, że są w sieci poniżani (19%), zastraszani (14%), a 12% z nich przyznaje, że doświadczyło rozpowszechniania na swój temat fałszywych informacji. – Niepokoi również fakt, że dzieci rzadko proszą dorosłych o pomoc. I właśnie m.in. z tego powodu przemoc w internecie staje się niewidzialnym zjawiskiem. Dzieci są tam nie tylko poniżane czy obrażane, ale są również. narażone na szkodliwe treści, niedostosowane do ich wieku czy emocjonalnego rozwoju – mówi Agnieszka Żeglińska, Dyrektor ds. Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.
Przemoc w sieci jest przestępstwem, należy bezwzględnie się jej sprzeciwiać . Czyny te, w zależności od konkretnego przypadku - mogą być kwalifikowane zarówno jako przestępstwo wypełniające znamiona czynu zabronionego z art. 212 k.k. (zniesławienie) czy z art. 216 k.k. (znieważenie), z art. 207 k.k. (znęcanie się), art. 190 k.k. (groźby karalne), art. 191 § 1 k.k. (groźba bezprawna w celu zmuszenia), czy wreszcie przestępstwa uporczywego nękania z art. 190a k.k. (stalking).
Należy przede wszystkim pamiętać o kruchości psychiki nastolatków, którzy w oczach kolegów i koleżanek przeglądają się niczym w lustrze, budując poczucie własnej wartości na podstawie zdania otoczenia. Dbajmy o siebie i innych

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111

https://vimeo.com/502553798?fbclid=IwAR3RJuiNBIicHQ_Lk0usvsyi3Sqil3sSLBjW4SqCcIi5088xMSLpJufaocs

This is "Kids Cyber Bulling Social Campaign" by Antoni Nykowski on Vimeo, the home for high quality videos and the people who love them.

Zadatek a zaliczkaWielu z nas zawiera umowy zobowiązujące, których elementem jest przekazanie/odebranie zadatku lub zali...
20/01/2021

Zadatek a zaliczka

Wielu z nas zawiera umowy zobowiązujące, których elementem jest przekazanie/odebranie zadatku lub zaliczki. Powszechnie instytucje te bywają uważane za tożsame, często nawet stosowane zamienne. Wiedzieć jednak należy, że różnice pomiędzy nimi są doniosłe i warto o nich pamiętać przy zawieraniu umów. Zadatek to suma pieniężna, która przekazywana jest przy zawarciu umowy, którego celem jest zdyscyplinowanie stron do dotrzymania warunków zawartego kontraktu. Jeżeli umowa właściwa zostanie wykonana, zadatek ulega zaliczeniu na poczt ceny tzn. przy końcowym rozliczeniu dopłacamy sumę stanowiącą różnicę ceny końcowej i wysokości danego zadatku. Jednakże w przypadku gdy umowa nie zostanie zawarta z winy jednej ze stron, druga strona może od umowy odstąpić ( uwaga! sposób odstąpienia jest ważny, najlepiej zrobić to w formie pisemnej i doręczyć drugiej stronie) a otrzymany zadatek zatrzymać – jeśli go otrzymała lub żądać zapłaty sumy dwukrotnie wyższej – jeśli zadatek wręczała. Zadatek pełni więc dwojaką funkcję – zabezpieczającą wykonanie umowy oraz odszkodowawczą – jako wyrównanie szkody dla osoby, która liczyła na wykonanie umowy właściwej. Istnieją oczywiście okoliczności wskutek których obowiązek zapłaty zadatku w podwójnej wysokości odpada – dochodzi do tego, gdy do rozwiązania umowy dochodzi z winy obu stron lub gdy żadna ze stron nie ponosi winy. Jest to bardzo ważna regulacja, która w obecnej sytuacji pandemii może stanowić podstawę żądania zwrotu zadatku np. gdy strona umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości nie może jej wykonać ze względu na negatywną decyzję kredytową (kwestię wpływu koronawirusa na obowiązki stron podejmę w kolejnym wpisie). Zaliczka natomiast to częściowa zapłata za rzecz lub usługę, ułamek kwoty właściwej wpłacany na poczet całej wartości umowy. Jeśli transakcja nie dojdzie do skutku, zaliczka ulega zwrotowi. Po prostu! Nie ma przy tym znaczenia czy któraś ze stron zawiniła w niedojściu do zawarcia umowy. Zaliczka nie pełni funkcji ochronnej, w żaden sposób nie zabezpiecza wykonania zobowiązania. Co ważne, jeśli wyraźnie nie zaznaczmy w treści umowy, że suma dana przy jej zawarciu stanowi zadatek, przyjmuje się, że stanowi zaliczkę.

W 1963 roku Thomas Holmes oraz Richard Rahe – psychiatrzy z Washington University w Seattle, ogłosili  alternatywną konc...
07/01/2021

W 1963 roku Thomas Holmes oraz Richard Rahe – psychiatrzy z Washington University w Seattle, ogłosili alternatywną koncepcję stresu, która bazuje na pojęciu stresora. Zgodnie z ustaleniami na 1 miejscu skali znajduje się śmierć współmałżonka zaś na miejscu drugim – rozwód. Jak widać, wydarzenia wywołujące szczególnie emocje są związane z osobą współmałżonka. Rozwód, okazuje się być większym przeżyciem aniżeli np. pobyt w zakładzie karnym! Rocznie w Polsce sądy orzekają średnio 65 tysięcy rozwodów, liczba ta regularnie od wielu lat wzrasta. Aktualnie zauważa się zwiększone zainteresowanie ze strony klientów procedurami rozwodowymi.
Wpływ na to może mieć okres lockdownu, kiedy małżeństwa spędzały ze sobą każdą wolną chwilę, co mogło uwypuklić problemy i różnice w związku. Choć nie możemy jeszcze ocenić rzeczywistego wpływu pandemii na wzrost liczby rozwodów, to nie można tego zjawiska pominąć. Procedura rozwodu wiąże się dla każdego z ogromnym stresem, nawet jeśli strony zgodnie wnoszą o rozwód bez orzekania o winie. Sam bowiem rozwód niesie za sobą wiele konsekwencji faktycznych i prawnych. Należy ustalić kto pozostanie we wspólnym mieszkaniu, z kim zamieszkają dzieci, orzec o kontaktach i alimentach. Jest to tylko wierzchołek góry problemów związanych z procedurą zniesienia związku. Niezwykle ważny jest przecież element życia codziennego – rozwód oznacza w większości przypadków separację od bliskich byłego współmałżonka, zdarza się przecież, że z rodziną ex nawiązujemy szczerą, bliską relację i stanowi ona dla nas ważny element funkcjonowania. Sprawy rozwodowe i dla nas – prawników – są często związane z dużym pokładem emocjonalnym, szczególnie gdy w grę wchodzi dobro małoletnich dzieci. Wobec tego ważne jest by podejmować decyzje po głębokim namyśle, wyczerpać wszelkie drogi, które mogą doprowadzić do naprawy relacji a jeśli te nie przyniosą zamierzonego efektu, by pamiętać, że drogą mediacji można dokonać wielu ustaleń i tym samym oszczędzić sobie a przede wszystkim dzieciom, zbędnego stresu i traumy.
Serdeczności i dużo siły w tym trudnym dla nas wszystkich czasie!

O akcie szczodrobliwości czyli rzecz o darowiźnie na rzecz najbliższego członka rodziny.Zapewne większość z Was wie, że ...
08/12/2020

O akcie szczodrobliwości czyli rzecz o darowiźnie na rzecz najbliższego członka rodziny.

Zapewne większość z Was wie, że poczynienie darowizny nie jest do końca...darmowe? Umowa darowizny podlega co do zasady opodatkowaniu ale w pewnym układzie podmiotowym obowiązek ten może zostać zredukowany lub zupełnie nie powstać. Zależy to od tego przez kogo i na czyją rzecz czyniona jest darowizna oraz jaka jest jej wartość. Stosownie do treści ustawy o podatku od spadków i darowizn wyróżnia się tzw. grupy podatkowe:

Grupa 0: obecna żona, obecny mąż, dzieci, wnuki, prawnuki, rodzice, dziadkowie, pasierbowie, ojczym, macocha.
Grupa I: obecna żona, obecny mąż, dzieci, wnuki, prawnuki, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierbowie, zięć, synowa, ojczym, macocha, teściowie.
Grupa II: dzieci rodzeństwa, rodzeństwo rodziców (np. wujek, ciocia), dzieci i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa (np. mąż siostry), rodzeństwo małżonków (np. szwagier), małżonkowie rodzeństwa małżonków, małżonkowie innych zstępnych (np. żona wnuka).
Grupa III: w tej grupie znajdują się pozostałe osoby, nie zaliczone do pozostałych grup.

Wszystkie osoby należące do Grupy 0 zwolnione są z opodatkowania, bez względu na wartość otrzymanej darowizny. W tym miejscu jednak ważna uwaga - osoby te, muszą w terminie 6 miesięcy, liczonym od dnia powstania obowiązku podatkowego (czyli de facto od dnia otrzymania darowizny/podpisania aktu notarialnego/przelewu na rachunek) zgłosić fakt otrzymania darowizny. Należy to zrobić u właściwego naczelnika urzędu skarbowego. Obowiązek zgłoszenia powstaje dopiero po przekroczeniu kwoty 9637 zł, darowizna poniżej tej kwoty nie wymaga zgłoszenia naczelnikowi urzędu skarbowego (na formularzu SD-Z2).
Osoby zaliczające się do pozostałych grup będą musiały uiścić podatek przy zawarciu umowy darowizny ale mogą skorzystać ze zwolnienia z opodatkowania do wskazanych w ustawie wartości, maksymalnie do sumy 9637 zł (dla grupy I). Jednak i wówczas należy pamiętać o konieczności zgłoszenia umowy naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku.
Należy pamiętać, że niezgłoszenie w w/w terminie darowizny, będzie skutkowało koniecznością zapłacenia podatku na zasadach ogólnych, nawet w przypadku obdarowania przez najbliższych członków rodziny.

Szanowni Państwo,dziś wchodzi w życie tzw. ustawa antyprzemocowa będąca niejako odpowiedzią na obawy powstałe wskutek po...
30/11/2020

Szanowni Państwo,

dziś wchodzi w życie tzw. ustawa antyprzemocowa będąca niejako odpowiedzią na obawy powstałe wskutek powzięcia przez Polski rząd kroków zmierzających do wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej. Aktualnie, kwestia przemocy domowej jest szczególnie ważna ponieważ obserwuje się znaczny wzrost incydentów z przemocą domową w tle. Jest to wynik trwającego od wielu miesięcy stanu pandemii a tym samym – izolacji, braku dostępu do lekarzy, rozrywek, masowych zwolnień, poderwania poczucia bezpieczeństwa. W stosunku do ubiegłego roku, liczba samobójstw wśród dzieci powyżej 7 roku życia wzrosła aż o 23%! Składa się na ten fakt wiele czynników ale chciałabym zwrócić uwagę na dwa z nich – pozostawanie w domu przez oprawcę (ze względu na utratę pracy czy przebywanie na zwolnieniu lub w wyniku izolacji społecznej) oraz pozostawanie w domu przez dzieci i młodzież (wskutek zamknięcia szkół). Te okoliczności w znacznym stopniu odpowiadają za porażającą skalę przemocy domowej doświadczanej przez dorosłych domowników ale przede wszystkim przez dzieci.

Ustawa antyprzemocowa wprowadza instrumenty, które pozwalają „usunąć” oprawcę z przestrzeni domowej co dotąd było niezmiernie utrudnione i prowadziło w większości przypadków do tego, że to ofiary zmuszone były uciekać z domu. Obecnie, składając wniosek (który można złożyć też na specjalnym formularzu, co zapewne ułatwi jego skonstruowanie- formularze dostępne na stronach internetowych MS oraz sądów powszechnych) można żądać opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu lub zakazania zbliżania się do mieszkania ofiary. Wniosek o udzielenie zabezpieczenia na czas toczącego się postępowania w tej sprawie, Sąd rozpoznaje w terminie 3 dni od jego wpływu. Znacznie większe uprawnienia przyznano Policji, która w trakcie interwencji ma możliwość nakazania sprawcy (nawet pod jego nieobecność) natychmiastowego opuszczenia mieszkania. - To absolutnie przełomowa ustawa. Polska dołącza do czołówki krajów, w których ofiary przemocy domowej mogą liczyć na skuteczną, bo natychmiastową pomoc - podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Marcin Romanowski. Jest to ogromny krok naprzód w walce z oprawcami domowymi ale życzę nam wszystkim by konieczność jej stosowania była jak najrzadsza.

Dlatego też,bądźmy czujni, dramaty rozgrywają się tak często pod naszymi drzwiami. Nie pozwólmy sobie na znieczulicę.

Wszystkiego dobrego dla Was, dbajcie o siebie i innych!

Adres

Piotra Skargi 23/29
Pułtusk
06-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 09:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48609452013

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adwokat Iwona Wybrańska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria