24/09/2026
Nie wystarczy powiedzieć:
bo jestem lepszą mamą/ tatą
bo dziecko jest bardziej związane ze mną,
albo bo zawsze było przy mnie.
Sąd interesują konkrety.
Kto dotychczas zajmował się dzieckiem na co dzień?
Kto organizuje szkołę, lekarzy, zajęcia dodatkowe?
Jak wygląda plan dnia dziecka?
Gdzie będzie mieszkało, jak będzie dojeżdżało do szkoły i kto będzie sprawował opiekę, kiedy Ty pracujesz?
I przede wszystkim — czy rozwiązanie, którego żądasz, jest dobre dla dziecka, a nie wygodniejsze dla Ciebie.
W sprawach dotyczących miejsca zamieszkania dziecka nie wygrywa ten rodzic, który mocniej przekonuje, że jest lepszy.
Liczy się to, kto potrafi pokazać sądowi konkretny i stabilny plan dla dziecka.
Nie mów: »u mnie będzie mu lepiej«. Pokaż sądowi — dlaczego.