15/06/2026
„Nasza umowa B2B jest bardzo dobrze napisana."
Często słyszymy to podczas audytów. I zazwyczaj firmy mają rację. Problem w tym, że ZUS i sąd pracy nie czytają umów. Oni patrzą na to, co dzieje się między jej stronami każdego dnia.
Art. 22 §1 Kodeksu pracy mówi wprost: jeśli ktoś wykonuje pracę pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez zlecającego - mamy stosunek pracy. Bez względu na to, co napisano w dokumencie i jak go nazwano.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca może mieć profesjonalny kontrakt B2B i jednocześnie prowadzić współpracę, która spełnia każdą przesłankę etatu:
— stałe godziny w siedzibie zleceniodawcy
— jedna faktura miesięcznie na tę samą kwotę
— praca wyłącznie dla jednego podmiotu
— narzędzia, sprzęt i infrastruktura zleceniodawcy
Ryzyko nie leży w umowie. Leży w organizacji pracy.
Dlatego przygotowaliśmy bezpłatną checklistę z 10 sygnałami, które pozwalają to ocenić - zanim zrobi to inspektor.
Link w pierwszym komentarzu.