Peace&Quiet. Monika Maria Szczap

Peace&Quiet. Monika Maria Szczap Peace & Quiet. Spotkania i retreaty dla Polek w UK, które chcą zwolnić, odzyskać przestrzeń dla siebie i wrócić do wewnętrznego spokoju 💛

Tak tylko przypominam, że zapisy trwają.Pierwsze miejsca już zarezerwowane 🩷Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o spotkan...
01/09/2026

Tak tylko przypominam, że zapisy trwają.
Pierwsze miejsca już zarezerwowane 🩷

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o spotkaniach w ogrodzie, tu znajdziesz szczegóły:
⬇️⬇️⬇️
https://peace-quiet-yciixm.subscribepage.io/

Czy rodzinne wakacje to dla Ciebie czysta sielanka, czy trafiają się też trudne momenty? Bo przecież miało być tak piękn...
01/09/2026

Czy rodzinne wakacje to dla Ciebie czysta sielanka, czy trafiają się też trudne momenty?

Bo przecież miało być tak pięknie. Tak spokojnie. Tak miałaś odpocząć...

A tymczasem dziecko marudzi. Ciężko dogodzić każdemu. Ktoś nie chce iść tam, dokąd chce iść cała reszta. Dzieci się kłócą. Nastolatek siedzi na telefonie, a na pytanie, co chciałby dzisiaj robić, odpowiada stanowczo NIC 🤪

A w tym wszystkim Ty, która chcesz się zrelaksować, ale zamiast tego gasisz kolejne konflikty, coś jednak próbujesz zorganizować, szukasz rozwiązania...
I myślisz sobie momentami, że nie tak miało być...
---
Jestem z rodzinką na wakacjach w Italii i jest cudnie ☀️🩷 Ale też momentami trudno.
Wyjazd na wakacje nie sprawia, że znikają wszystkie codzienne wyzwania.
Odpada większość obowiązków i to jest fajne.
Ale nasze relacje, ich pokomplikowanie i wszelkie zawiłości jadą z nami.

Tak się zdarzyło, że wzięłam ze sobą na ten wyjazd książkę "Nażyć się" Marty Iwanowskiej-Polkowskiej. (Znasz? Czytałaś? W dużym skrócie jest o tym, jak odnajdywać radość w życiu, bez względu na okoliczności).
I czytam tam tak:

"Źródłem naszych cierpień emocjonalnych jest pragnienie, aby rzeczywistość wyglądała inaczej niż tu i teraz"

I jeszcze to:

"Gdy uświadomimy sobie, że same wpędzamy się w rozczarowanie, kreując wcześniej idealistyczne i sztywne oczekiwania (...), to możemy odzyskać kontrolę nad swoimi emocjami - zmieniając te oczekiwania, uelastyczniając je, by ich niespełnienie, nie było dla nas źródłem smutku."

I patrzę na moją rodzinkę i myślę sobie, że lepiej być tu z tym, co jest, niż nie być wcale. Nie spodziewam się cudów. Wszystko się dzieje po coś. Myślę, ze każdy wyjazd, każda sprzeczka zakończona pogodzeniem, każdy kompromis budują relacje. A przecież mamy też mnóstwo fajnych momentów.

Przymykam oko na kłótnie, zamiast rejsu łódką na wyspę, po raz kolejny idę wygłupiać się z dziećmi w basenie 🤪 i myślę sobie, że jest jak jest.
Podziwiam widoki i łapię z tego tyle, ile mogę złapać dla siebie. Nie musi być idealnie. Wdech, wydech...
A po cichutku już planuję w głowie mój solo wypad do Verony 😜

31/08/2026

Gdybym poprosiła Cię, żebyś oceniła swoje życie - na ile jesteś z niego zadowolona - w skali od 0 do 100, to ile byś sob...
29/08/2026

Gdybym poprosiła Cię, żebyś oceniła swoje życie - na ile jesteś z niego zadowolona - w skali od 0 do 100, to ile byś sobie dała?

Bez większego zastanowienia. Jaka liczba jako pierwsza przychodzi Ci do głowy?
80? 55? 40? Może 90?

A teraz inaczej.
Kto z Twojego otoczenia, patrząc na swoje życie, dałby sobie więcej?
A kto mniej?

A znasz kogoś, kto byłby blisko 100?
Czy w ogóle da się być blisko 100?

Czy da się być spełnioną zawodowo, mieć mocną i satysfakcjonującą relację, bezproblemowe dzieci i dużo czasu dla nich, a jednocześnie czas dla siebie i niekończące się pokłady spokoju i cierpliwości.
Do tego super zdrowie i komfortową sytuację finansową, i jeszcze koniecznie czas i energię, żeby z tego wszystkiego korzystać.

Chyba tak się nie da.
Myślę, że wszystko ma w życiu swoją cenę i dobrze jest mieć to na względzie. Zwłaszcza przypatrując się czyjemuś życiu, nie znając jego kulis.

Kiedy mocno inwestujemy w swój rozwój zawodowy, często płacimy za to czasem i energią, których zostaje mniej dla bliskich. Albo dla siebie.

Kiedy oddamy się rodzinie, często na dalszy plan odsuwamy własne ambicje i karierę.

Pracujemy na etacie, płacimy zobowiązaniami wobec przełożonych, określonymi godzinami pracy i mniejszą swobodą.

Prowadzimy własny biznes, płacimy niepewnością, odpowiedzialnością i myśleniem o pracy, które trudno jest wyłączyć, nawet na urlopie.

Kiedy przez lata stawiamy innych na pierwszym miejscu, ceną może być to, że tracimy kontakt ze sobą. Już nie pamiętamy, o co nam chodzi, co jest dla nas ważne, co nas ekscytuje, co sprawia, że oczy nam błyszczą z radości...

I tak dalej, i tak dalej.
Przykłady można mnożyć.
Pewnie sama dobrze wiesz, gdzie i jaką cenę płacisz. Ja też wiem, jaką płacę ja.

Ale pamiętajmy, że nie da się być wszędzie na 100%. Nie da się mieć wszystkiego.
I może wcale nie musimy.

Może zamiast widzieć to, czego nam brakuje, warto sprawdzić:
Czy to, co mam jest naprawdę 'moje'?
Czy to, jak żyję, pokazuje, co jest dla mnie ważne?

Bo może można mieć satysfakcjonujące życie, gdzie wcale nie wszystko jest na 100%.
Może po prostu oznacza, że świadomie wybieramy za co chcemy zapłacić?

A teraz wróćmy do liczby z początku tego wpisu.
Ile dałabyś sobie dzisiaj?

Mogłabym opowiadać Ci o tym, czym są moje spotkania.O rozmowach, zatrzymaniu, refleksji i tym, co dzieje się, kiedy kilk...
24/08/2026

Mogłabym opowiadać Ci o tym, czym są moje spotkania.
O rozmowach, zatrzymaniu, refleksji i tym, co dzieje się, kiedy kilka kobiet spotyka się w spokojnej, kameralnej przestrzeni.
Ale może lepiej oddać głos tym, które tego doświadczyły ✨️

Zapytałam kilka kobiet, które brały udział w moich wcześniejszych spotkaniach, co z nich dla siebie zabrały.

Przesuń, żeby przeczytać ➡️

Chociaż już niedługo wybywam na wakacje do mojej ukochanej Italii 🇮🇹😍, to przyznam, że ostatnio sporo rozmyślam już o je...
22/08/2026

Chociaż już niedługo wybywam na wakacje do mojej ukochanej Italii 🇮🇹😍, to przyznam, że ostatnio sporo rozmyślam już o jesieni... Głównie o tym, jak spędzę ją z Wami ☺️

I tak:
🔸️14 września - pierwsze spotkanie w ogrodzie "W stronę siebie" - cykliczna grupa, edycja jesień/zima, zapisy trwają, a zostały tylko 4 miejsca! ☺️

🔸️ 22 września - ruszają coffee mornings dla polskich mam z maluszkami. Nie mogę się wprost doczekać! Parki, kawiarnie, sale zabaw - będziemy spotykać się w rożnych lokalizacjach w Bristolu. Ale uwaga, uwaga! Idziemy o krok dalej - raz w miesiącu będziemy poszerzać horyzonty i otwierać się na nowe - od października zaczniemy nasze International Coffee Mornings, które skierowane będą też do mam z innych krajów, które - tak jak my - żyją na emigracji ☺️

🔸️20-22 listopada - Brecon Beacons "Odetchnąć. Odpuścić. Odnaleźć siebie." Kolejny kobiecy wyjazd, na który już teraz serdecznie Cię zapraszam! Koniecznie zapisz tę datę w kalendarzu! Więcej szczegółów wkrótce ☺️

Co myślisz o tych planach?
Widzimy się tej jesieni?

"Powiedz nam kilka słów o sobie.”To jedno z prostych zadań, które często pada na początku moich spotkań, kiedy dopiero s...
20/08/2026

"Powiedz nam kilka słów o sobie.”

To jedno z prostych zadań, które często pada na początku moich spotkań, kiedy dopiero się poznajemy.
Ale czy aby na pewno jest proste?
Wiele kobiet zaczyna wtedy od:

„Jestem w Anglii od X lat, mam dwójkę dzieci...”
„Jestem mamą trójki dzieci, w wieku...”
„Jestem żoną, pracuję jako...”

A czasem zapada cisza i ktoś przyznaje, że właściwie nie wie, co powiedzieć. Albo, ze nie ma nic ciekawego do powiedzenia o sobie.
Jeszcze trudniej robi się, kiedy pytam dziewczyny o ich mocne strony. Ale to temat na osobny post. 😉

Wygląda na to, że doskonale wiemy co i dla kogo w tym życiu robimy.
Mama.Żona.Pracowniczka.Organizatorka rodzinnego życia. Córka. Przyjaciółka. Opiekunka.

Ale poczekaj - pytanie było o Ciebie.

Role, które pełnimy, są oczywiście integralną częścią naszego życia. Są ważne. Każda z nich buduje to, kimś jesteśmy całościowo.
Ale...
Ale czasem dobrze jest na chwilę odłożyć je wszystkie i sprawdzić, co jest pod spodem.

✨️Co robię jako JA?
✨️Co mnie ostatnio cieszy?
✨️O czym marzę?
✨️Czego potrzebuję?
✨️Co jest dla mnie ważne?
✨️Co to za temat, który tak mnie męczy, a o którym z nikim nie rozmawiam?

Podczas kobiecych spotkań jest czas na takie rozmowy.
O NAS ✨️
Nie tylko o dzieciach, pracy i codziennych obowiązkach. Ale o tym, jak my coś widzimy. Co czujemy. Czego chcemy. Co jest dla nas ważne.
Zaczynamy zauważać siebie - nie tylko jako osoby pełniące kolejne role, ale po prostu jako kobiety. Ze swoimi radościami, smutkami, wyzwaniami i wzruszeniami.

I właśnie na takie rozmowy będzie miejsce podczas spotkań w ogrodzie „W stronę siebie” 🌿
Przyjdziesz?

Kiedy w marcu ubiegłego roku po raz pierwszy organizowałam spotkanie w moim domku w ogrodzie, byłam mocno przejęta.Zasta...
17/08/2026

Kiedy w marcu ubiegłego roku po raz pierwszy organizowałam spotkanie w moim domku w ogrodzie, byłam mocno przejęta.

Zastanawiałam się, czy ten pomysł ma sens. Czy ktokolwiek w ogóle przyjdzie. Czy dziewczyny poczują się swobodnie. Czy rozmowy będą się ‘kleić’.

Okazało się, że moje obawy były zupełnie niepotrzebne.

Bo kiedy znika pośpiech, a w jego miejsce pojawia sie głębszy oddech, to zaczynają się dziać naprawdę piękne rzeczy 🩷

Coś zupełnie prostego, a jednak niezwykłego jest w wypowiedzeniu na głos tego, co od dawna nosimy w sobie. Czasem już samo nazwanie swoich myśli przynosi ulgę i pozwala spojrzeć trochę inaczej na codzienne wyzwania.

A kiedy indziej wystarczy usłyszeć historię innej kobiety, żeby spojrzeć na coś szerzej i zobaczyć perspektywę, której wcześniej nie brałyśmy pod uwagę.

Po każdym spotkaniu wracałam do domu z przekonaniem, że właśnie takiej przestrzeni brakuje wielu z nas.

Dlatego od połowy września wracam z kolejną edycją spotkań w ogrodzie 🌿

Tym razem zbieram małą, stałą grupę kobiet, które raz w miesiącu będą mogły zatrzymać się na chwilę, porozmawiać, pobyć razem i trochę bardziej wsłuchać się w siebie.

Jeśli czujesz, że to może być coś dla Ciebie, możesz już teraz wpisać się na listę zainteresowanych. To do niczego nie zobowiązuje – po prostu otrzymasz więcej informacji o spotkaniach.

Link tutaj ⬇️⬇️⬇️

http://peace-quiet-yciixm.subscribepage.io/

Na 35 urodziny (czyli ponad 8 lat temu 😜) zrobiłam sama sobie prezent. 🎁Kupiłam i wykonałam test Gallupa.Jeśli nie wiesz...
14/08/2026

Na 35 urodziny (czyli ponad 8 lat temu 😜) zrobiłam sama sobie prezent. 🎁

Kupiłam i wykonałam test Gallupa.

Jeśli nie wiesz o co chodzi, to w dużym skrócie Test Gallupa pokazuje nasze dominujące talenty, czyli rzeczy, których robienie przychodzi nam z łatwością, bardziej naturalnie niż innym ludziom.

Talenty są tam określane hasłami – Learner, Achiever, Strategic itd.

Jednym z moich głównych talentów okazał się Developer.

Developer to między innymi dostrzeganie potencjału w innych ludziach, dopingowanie im i czerpanie satysfakcji z obserwowania ich rozwoju.

Pomyślałam wtedy, że to faktycznie ja. Ale żałowałam też, że jakoś tego potencjału nie potrafiłam dostrzec u siebie. Nie miałam pojęcia w którą stronę chcę iść zawodowo.

A już zupełnie nie wiedziałam, jak mogłabym wykorzystać do tego mojego ‘developera’.

Moje pozostałe talenty w teście Gallupa to: Responsibility, Harmony, Individualization i Empathy.

I kiedy na nie patrzę teraz, po tych 8 latach, to coraz wyraźniej widzę, że opisują rzeczy, które od lat są dla mnie ważne:

- odpowiedzialność, dopinanie spraw,
- szukanie porozumienia,
- skupianie się na rozwiązaniach, zamiast drążenia problemu,
- zauważanie dobrych stron - czy to w ludziach, czy sytuacjach,
- przypatrywanie się temu, jacy są ludzie – jak myślą, co czują, jak się zachowują (czasem aż za bardzo 😜)
- widzenie czyjejś perspektywy i branie jej pod uwagę.

Tylko wtedy jeszcze nie umiałam tego wszystkiego połączyć.

Teraz chyba zaczynam rozumieć trochę więcej.

Od jakiegoś czasu uczę się coachingu.

Uczę się jeszcze uważniej słuchać.
Uczę się zadawać pytania, które pomagają spojrzeć na coś z innej perspektywy.
Uczę się wspierać, zamiast od razu szukać rozwiązań i dawać rady.

I coraz bardziej przekonuję się, że czasem najlepsze, co możemy komuś dać, to nie gotowa odpowiedź, ale odpowiednie pytanie i przestrzeń, żeby sam mógł sobie na nie odpowiedzieć.

I chyba właśnie tutaj zaczynam rozumieć mojego Gallupowego 'developera' 😊

Bo od dawna najbardziej interesuje mnie to, co dzieje się wtedy, kiedy człowiek zaczyna dostrzegać w sobie coś nowego. Kiedy pojawia się pomysł. Nowa możliwość. Odwaga, żeby zrobić pierwszy krok.

Nie wiem jeszcze dokładnie, dokąd mnie to wszystko zaprowadzi.

Ale chyba po raz pierwszy mam poczucie, że moje małe życiowe puzzelki zaczynają układać się w jedną całość. ✨️

Wiecie, że mieszkam z czterema mężczyznami? 😊Z moim mężem i trzema synami.Kocham ich nad życie.Ale czasem po prostu brak...
05/08/2026

Wiecie, że mieszkam z czterema mężczyznami? 😊
Z moim mężem i trzema synami.
Kocham ich nad życie.
Ale czasem po prostu brakuje mi kobiecego towarzystwa.
Takiego, przy którym można usiąść z kubkiem herbaty i po prostu pogadać.

Bo rozmowy w kobiecym gronie są... inne.

Potrafimy zacząć się od tematu dzieci albo pracy, a po chwili rozgadujemy się o marzeniach, wątpliwościach, pragnieniach. Albo zadajemy pytania, których na co dzień nawet nie mamy okazji sobie zadać.

Przez ostatnie lata, organizując warsztaty i wyjazdy, coś ciekawego, co zauwazyłam, to to, że najbardziej wartościowe rozmowy najczęściej zaczynają się...

🩷przy herbacie,
🩷podczas spaceru,
🩷przy wspólnym szykowaniu posiłku.

To właśnie wtedy pojawiają się rozmowy, na które w codziennym pędzie zwyczajnie nie ma miejsca.
Pojawiają się przemyslenia i nowe pomysły. Często jest dużo śmiechu, a czasem są też łzy.
Czasem pojawiają się decyzje, które później naprawdę zmieniają czyjeś życie.

Ale to nigdy nie jest celem.

To jest... efekt uboczny.

Bo prawdziwą wartością jest to, że przez chwilę można po prostu być. Na spokojnie i bez pośpiechu.

Nowa perspektywa, odwaga do zmian czy nowe pomysły na siebie są często tylko skutkiem ubocznym takich spotkań.

Bo najpierw jest:

🌸Rozmowa.

🌸Obecność.

🌸Poczucie, że ktoś Cię rozumie.

Chyba właśnie dlatego postanowiłam stworzyć spotkania w ogrodzie.

Jako miejsce, do którego będzie się chciało wracać.

Bo czasem wystarczy rozmowa, po której na sercu robi się trochę lżej. 🩷

Address

Bristol
BS70NG

Opening Hours

Monday 9am - 2pm
Tuesday 9am - 2pm
Wednesday 9am - 2pm
Thursday 9am - 2pm
Friday 9am - 12pm

Telephone

+447564178197

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Peace&Quiet. Monika Maria Szczap posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Featured

Share

Category